Dziennik Gazeta Prawana logo

Szef związkowców w PKP żyje jak prezydent

9 lipca 2010, 06:51
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Szef związkowców w PKP żyje jak prezydent
Inne
Szef związku zawodowego w PKP inkasuje co miesiąc nawet kilkanaście tysięcy złotych - prawie tyle, co ma głowa państwa. Bywa, że nawet każe na siebie mówić per prezydent (tak jak szef związku kolejowych maszynistów). I choć bierze sowitą pensję, do pociągu wsiadać nie musi...

Sowita pensja dla związkowego maszynisty bez jednej nawet godziny spędzonej w lokomotywie? Takie rzeczy tylko w PKP. Chodzi o Leszka Miętka, szefa Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce. To najpotężniejsza organizacja na kolei. Zrzesza 10 tys. kolejarzy i nikt przy zdrowych zmysłach jej nie podskoczy. Powód – łatwo zastąpić kierownika pociągu albo konduktora, bez maszynisty skład nie ruszy z peronu.

Leszek Miętek stanął na czele związku w 2005 r. Oficjalnie jest prezydentem, a ponieważ stanowisko zobowiązuje, przestał prowadzić lokomotywy. Zajęty jest walką o utrzymanie przywilejów maszynistów i według niepotwierdzonych informacji co miesiąc inkasuje z tego tytułu nawet kilkanaście tysięcy złotych ze związkowej kasy.

Oficjalnie powtarza, że wszystko, co robi, ma na celu uzdrowienie polskich kolei. W tym celu zawiązuje strategiczne sojusze. Przed wyborami parlamentarnymi w 2005 r. kierowany przez Miętka związek poparł Samoobronę Andrzeja Leppera. Otoczenie nie było tym zaskoczone, bo podobno panowie podczas ustalanie treści porozumienia bardzo przypadli sobie do gustu. Gdy wybuchła burza wokół premii w wysokości 25 mln zł dla kolajarzy, Leszek Miętek mówił mediom, że nie lubi się przepracowywać.

– W firmie od wielu lat nie było podwyżek, a średnia pensja wynosi zaledwie ok. 1,5 tys. zł. Zawsze można mówić, że firma jest restrukturyzowana i nie stać nas na taki wydatek. Zawsze możemy pracować jak ci w Biedronce. Pytanie tylko: dlaczego mielibyśmy tak tyrać? – mówił pięć lat temu.

Mimo wszystko kariera Ziętka nabiera rozpędu, a sława przekroczyła już granice Polski. W tym roku ponownie został wybrany na wiceszefa europejskiego związku maszynistów. Co ciekawe, natłok zadań związanych z pełnieniem obowiązków nie przeszkodził Leszkowi Ziętkowi powrócić do prowadzenia lokomotywy. Za stery maszyny z logo PKP Cargo zasiadł znowu 1 lipca.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj