Dziennik Gazeta Prawana logo

"Strzelać, by zabić". Tak ma zrobić tajniak w samolocie

4 sierpnia 2010, 08:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Funkcjonariusze tajnej polskiej jednostki mają rozkaz strzelać, by zabić, gdy w samolocie pojawią sie terroryści. Jeden ze "Sky Marshals" opowiedział o tym, jak mają wykonywać ten rozkaz.

"Rzeczpospolita" opisuje tajniki działania polskich Sky Marshals. Jednostka powietrznych szeryfów powstała formalnie w 2004 r. Wszystko co dotyczy jej działalności jest tajne - od liczebności, poprzez sposób szkolenia i działania, kończąc na liczbie lotów, w których uczestniczą funkcjonariusze.

O wartach Sky Marshals decyduje prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego, który kontroluje rynek lotniczy w Polsce. Decyzje podejmuje na podstawie informacji tajnych służb na temat potencjalnych zagrożeń, ryzykownych tras oraz niebezpiecznych osób zamierzających lecieć danym samolotem.

Najważniejszym elementem szkolenia szeryfów jest trenig strzelecki. - Jesteśmy najlepszymi snajperami z broni krótkiej, chwali się funkcjonariusz jednostki. Musimy być przygotowani do oddania tego jednego strzału, który zlikwiduje terrorystę. W takich momentach nie będzie czasu na przymierzanie i celowanie. Po prostu trzeba strzelić i zabić, aby ocalić samolot i pasażerów.

Sky Marshals rekrutują się głównie ze Straży Granicznej, policji, wojska i żandarmerii wojskowej. Średnia wieku nie przekracza 35 lat. Z reguły nie przyjmuje się osób, które nie ukończyły 27 lat. Kilkutygodniowa selekcja, specjalne kursy i szkolenia, eliminują słabszych. Kurs wstępny jest tak trudny, że w jego trakcie odpada 80 proc. chętnych do tej pracy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Rzeczpospolita
Tematy: terroryzm
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj