Dziennik Gazeta Prawana logo

"Nie było powodów wspominać o Wałęsie"

31 sierpnia 2010, 08:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie milkną echa wczorajszych wydarzeń na gdyńskich uroczystościach. Związkowcy z "Solidarności" buczeli i gwizdali, gdy przemawiał Donald Tusk. Dziś przewodniczący związku Janusz Śniadek mówi w Radiu ZET, że sam miał ochotę wygwizdać premiera. Odniósł się także do osoby Lecha Wałęsy.

Janusz Śniadek powiedział o byłym prezydencie w Radiu ZET: "nie było powodu, żeby w dniu wczorajszym na sali wymieniać to nazwisko w sposób szczególny".

Szef związku żałuje jednak, że nie wspomniał o Bronisławie Geremku. "Tej osoby może zabrakło, rzeczywiście. Więc sądzę, że lista tych, których nie wspomniałem, jest dużo dłuższa. Przepraszam. I jeśli mam za cokolwiek, to tylko za to" - powiedział Śniadek.

"Kiedy pan premier Donald Tusk mówił o tym, że szacunek do ludzi to był w PRLu, a dziś mamy nienawiść, nie wiem czy bym nie zareagował podobnie" - powiedział o buczeniu na sali szef "Solidarności".

"Natomiast kiedy stwierdzał o tym, że Solidarność w roku '80 to było dziesięć milionów, a gdzie jest dzisiaj to dziesięć milionów, to też miałem ochotę zagwizdać" - dodał Janusz Śniadek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Radio ZET
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj