Dziennik Gazeta Prawana logo

Firmy nie będą likwidować palarni

15 listopada 2010, 11:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Firmy nie będą likwidować palarni
Firmy nie będą likwidować palarni/Shutterstock
Od dzisiaj pracodawcy samodzielnie decydują, czy w firmie wyznaczona jest palarnia. Przedsiębiorcy nie będą likwidować takich miejsc, ale nie wydzielą też nowych pomieszczeń, w których można byłoby palić.

Czy zaostrzenie zakazu palenia wpłynie na zachowanie podwładnych w miejscu pracy?

Ono już się zmieniło. Można powiedzieć, że zwyczaj palenia w miejscu pracy odchodzi w przeszłość. Często nie wynika to z nakazów czy zakazów stosowanych przez pracodawców, ale z ogólnej mody na niepalenie tytoniu. Jest to zjawisko szczególnie widoczne wśród pracowników wykonujących obowiązki w pomieszczeniach.

Czy firmy nie będą likwidować palarni, jeśli prawo nie będzie zobowiązywać do ich tworzenia?

Nie sądzę. Nie znam pracodawcy, który zapowiedziałby likwidację palarni po zmianie przepisów. Myślę, że te palarnie, które już funkcjonują w firmach, pozostaną m.in. dlatego, że pracodawcy zainwestowali przecież środki w ich utworzenie i utrzymanie. Natomiast nowe palarnie raczej w firmach już nie będą powstawały, bo dla pracodawcy oznacza to dodatkowy koszt. Pomieszczenie wydzielone w tym celu nadal będzie musiało bowiem spełniać wymagania dotyczące np. wentylacji określone w rozporządzeniu w sprawie ogólnych przepisów bhp.

Tworzenie palarni może być jednak korzystne dla pracodawców.

Firma, która je wydziela, rzeczywiście nie musi się martwić, że pracownicy będą palić w miejscach do tego nieprzeznaczonych, np. w toaletach czy szatniach. A to jest zawsze niebezpieczne, bo powoduje zagrożenie pożarowe. Jeśli w firmie jest palarnia, pracownik wie, że nie może palić w innych miejscach, a jeśli to zrobi, musi liczyć się z karą porządkową. Poza tym, jeśli w firmie nie ma wydzielonego miejsca, pracownicy będą wychodzić na papierosa na zewnątrz w czasie pracy. Firma może więc na tym tracić.

Nowa ustawa zobowiązuje też właścicieli lub osoby zarządzające obiektem, w którym obowiązuje zakaz palenia, do umieszczenia oznakowania, które o tym informują. Czy będzie to kłopot dla firm?

To chyba najprostszy obowiązek wynikający z noweli. W większości firm już istnieją takie oznakowania, bo w praktyce już do tej pory trzeba było informować o tym, że w danych budynkach, pomieszczeniach funkcjonuje zakaz palenia.

Czy nowelizacja spowoduje konieczność zmiany w regulaminach pracy?

Miejsca przeznaczone do palenia tytoniu powinny być oczywiście wskazane w regulaminie pracy, żeby każdy pracownik mógł się dowiedzieć, gdzie można palić. Trzeba je będzie zatem zmieniać tylko wtedy, gdy firma np. wyznaczy palarnię w innym miejscu lub zrezygnuje z ich wydzielania.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj