Dramatyczna sytuacja na drogach w bezpośrednim sąsiedztwie stolicy. Na jednej z tras kierowcy tkwią w korku od 20 godzin. Jak opowiada jeden z nich, w tym czasie nie przejechał ani metra.
To co dzieje się na drodze z Ożarowa Mazowieckiego do Pruszkowa trudno określić innym słowem niż tragedia. Kierowcy, głównie tirów, tkwią tam w korku od wczoraj, od godziny 16.00 - informuje jeden z nich TVN24. Paweł Szkopek, z którym stacja rozmawiała przez telefon twierdzi, że policja i drogowcy wiedzą o tej dramatycznej sytuacji, ale nic z tego nie wynika.
Kierowca relacjonuje, że niektórym z tkwiących w gigantycznym zatorze kończy się paliwo. Ludzie narzekają też na zimno i głód. Nie ma sposobu na ominięcie tego korka, bo - jak mówi Paweł Szkopek - cała trasa jest zablokowana w obie strony.
Z Ożarowa do Pruszkowa jest około pięciu kilometrów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVN24
Powiązane