Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielki pożar bieszczadzkich połonin

20 kwietnia 2011, 20:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Około 30 hektarów połonin spłonęło w środę pomiędzy Tarnicą a Haliczem w Bieszczadach. W trwającej trzy godziny akcji gaśniczej brało udział 40 strażaków.

"Strażacy ogień gasili łopatami i tłumikami, bo do pożaru nie można było dojechać sprzętem strażackim. Akcje utrudniał także wiatr, który przenosił zarzewia ognia" - powiedział rzecznik podkarpackiej straży pożarnej, Marcin Betleja.

Jeden ze strażaków uczestniczących w gaszeniu pożaru został poszkodowany. "Podtrutego tlenkiem węgla z połonin ewakuowano śmigłowcem" - dodał rzecznik.

Nie są znane przyczyny pożaru. "Tego typu pożary zdarzają się rzadko. Jest mało prawdopodobne, żeby ten pożar powstał w wyniku przyczyn naturalnych" - zaznaczył Betleja.

W gaszeniu pożaru połonin strażakom pomagali funkcjonariusze Straży Granicznej i pracownicy Bieszczadzkiego parku narodowego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj