Dziennik Gazeta Prawana logo

Władze złożyły kondolencje rodzinom ofiar pożaru w Świętochłowicach

17 czerwca 2011, 21:32
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Prezydent Bronisław Komorowski, marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna, premier Donald Tusk i szef PE Jerzy Buzek złożyli w piątek kondolencje rodzinom ofiar tragicznego pożaru w Świętochłowicach, w którym zginęło pięć osób, a siedem zostało rannych.

W piątek wieczorem na stronie kancelarii prezydenta pojawiły się kondolencje Bronisława Komorowskiego, w których "przekazuje wyrazy współczucia rodzinom ofiar i wszystkim, którzy ucierpieli w pożarze".

Jak poinformowało w piątek PAP Biuro Prasowe Kancelarii Sejmu, Schetyna złożył na ręce prezydenta Świętochłowic wyrazy współczucia z powodu tragicznego w skutkach pożaru kamienicy w tym mieście. "Głęboko poruszony dramatem mieszkańców ogarniętej pożarem kamienicy, przekazuję wyrazy solidarności wszystkim, którzy ucierpieli. Pamiętając również o tych, którzy walczą o życie w szpitalu, łączę się w żalu i smutku z rodzinami i bliskimi ofiar - napisał marszałek Schetyna.

Wcześniej na wspólnej z szefem Parlamentu Europejskiego konferencji prasowej premier Tusk powiedział, że zapewnił Jerzego Buzka, który jest mieszkańcem regionu śląskiego, że zarówno rodziny tych, którzy zginęli w pożarze, jak i ranni - będą otoczeni opieką.

"Wojewoda śląski jest zobowiązany, by dołożyć wszelkich starań, aby ci, którzy ucierpieli, mieli każdą formę pomocy do swojej dyspozycji" - powiedział Tusk.

Buzek podziękował premierowi za kondolencje i słowa sympatii. Dodał, że w regionie śląskim mieszka przez całe życie, więc te tragiczne zdarzenia dotyczą miejsc i ludzi mu najbliższych. Buzek podkreślił, że jest przekonany, iż - tak jak to było w przeszłości w takich sytuacjach - osoby poszkodowane uzyskają wsparcie.

W wyniku pożaru w trzykondygnacyjnym budynku w Świętochłowicach na miejscu zginęły cztery osoby, piąta zmarła w drodze do szpitala. Rannych jest siedem osób, w tym półtoraroczne dziecko.

Pożar wybuchł na klatce schodowej w nocy po godz. 1.30. Ogień przepalił drzwi i uniemożliwił mieszkańcom wydostanie się z budynku, dlatego poszkodowani byli ewakuowani przez okna. Z budynku udało się wydostać 30 osobom.

W pożarze spaliło się sześć mieszkań, część klatki schodowej zawaliła się. Akcja ratownicza była wyjątkowo trudna m.in. ze względu na drewniane stropy budynku, które szybko zajęły się ogniem.

W akcji wzięło udział 18 zastępów strażackich. Przyczyna pożaru nie jest jeszcze znana. Wyjaśnieniem zajmuje się policja i prokuratura.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj