Dziennik Gazeta Prawana logo

Wpadka polskich służb. Białoruski opozycjonista w rękach policji

19 sierpnia 2011, 20:38
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wpadka polskich służb. Białoruski opozycjonista w rękach policji
Shutterstock
Najpierw, przez błąd prokuratury białoruski opozycjonista został wydany Mińskowi. Teraz służby zaliczyły kolejną kompromitację. Jeden z przeciwników Łukaszenki został zatrzymany przez straż graniczną i przekazany policji, gdy próbował dostać się na Ukrainę z tzw. paszportem genewskim.

Białoruski opozycjonista Źmicier Pimienau został zatrzymany przy przekraczaniu polsko-ukraińskiej granicy na przejściu w Korczowej (Podkarpackie). Policja i Straż Graniczna podają, że w ich bazach danych mężczyzna figurował jako osoba, którą należy zatrzymać. Jak poinformował PAP w piątek wieczorem rzecznik podkarpackiej policji podkom. Paweł Międlar, Pimienau został zatrzymany na podstawie nakazu wydanego 5 stycznia 2001 r. przez biuro prokuratora dystryktu w Witebsku.

"Można w nim przeczytać, że mężczyzna jest podejrzany o to, że 4 listopada 2000 r. w Witebsku, będąc pod wpływem alkoholu pobił i skopał dwie kobiety, w jednym przypadku miał nóż w ręku. Na Białorusi grozi mu za to do 7 lat więzienia" - dodał.

"Potwierdzam, że Straż Graniczna zatrzymała mężczyznę na przejściu granicznym w Korczowej. Figurował w dwóch bazach danych - policyjnej i Straży Granicznej - jako osoba do zatrzymania. Został przekazany najbliższej jednostce policji" - powiedziała z kolei PAP rzeczniczka prasowa komendanta głównego Straży Granicznej mjr Justyna Szmidt-Grzech.

Białorusin został doprowadzony do Prokuratury Okręgowej w Przemyślu, gdzie jest przesłuchiwany. "Trwają czynności prokuratorskie" - powiedział w rozmowie z PAP Adam Fida w Prokuratury Okręgowej w Przemyślu. Według białoruskiego Radio Swaboda Źmicier Pimienau kilka lat temu otrzymał azyl polityczny w Belgii. Razem z nim zatrzymana została jego żona Kaciaryna, obywatelka Belgii. Jechali na Ukrainę w sprawach rodzinnych.

Pimienau jest członkiem opozycyjnej partii Partia Konserwatywno-Chrześcijańska Białoruski Front Narodowy (PKCh-BNF). Opuścił Białoruś w 2000 roku. Władze Białorusi wszczęły sprawę karną przeciwko niemu o wandalizm i w 2009 roku ogłoszenie o tym, że jest poszukiwany, pojawiło się na stronie internetowej Interpolu. Pimienau mówił wówczas, że odpowiedzialni za poszukiwania dobrze wiedzą, że jest to sprawa polityczna i "po przyjacielsku" radzili mu nie wyjeżdżać bez potrzeby z Belgii.

Radio Swaboda podaje, że służby belgijskie zapewniły rodzinę Pimienaua przed jego wyjazdem na Ukrainę, że z dokumentami, które posiada - legitymuje się tzw. paszportem genewskim - nie powinien być zatrzymany na granicy Unii Europejskiej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj