Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosyjski prokurator poczeka w areszcie na decyzję o ekstradycji

25 stycznia 2012, 11:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Sąd Apelacyjny w Krakowie uznał, że rosyjski prokurator nie wyjdzie na wolność, tylko poczeka w areszcie na decyzję o ekstradycji. Rosja wciąż jednak nie przysłała formalnego wniosku o wydanie Aleksandra Ignatienki.

Według sądu areszt ekstradycyjny wobec Ignatienki powinien być stosowany do czasu rozpoznania wniosku o jego ekstradycję. Przemawia za tym potrzeba zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania, jak również obawa matactwa i ukrywania się ze strony podejrzanego, który nie ma miejsca stałego zamieszkania w Polsce, oraz zagrożenie wysoką karą za przestępstwa mu zarzucane.

Poszukiwany przez Interpol Rosjanin, były pierwszy zastępca prokuratora obwodu moskiewskiego Aleksander Ignatienko, został zatrzymany przez ABW 1 stycznia wieczorem w okolicach Zakopanego. Był on poszukiwany na podstawie międzynarodowego listu gończego za przestępstwa korupcyjne i oszustwo popełnione na terenie Rosji.

Po jego zatrzymaniu strona rosyjska przesłała do nowosądeckiej prokuratury formalny wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania w celu ekstradycji. 4 stycznia Sąd Okręgowy w Nowym Sączu aresztował Rosjanina na 40 dni. Areszt będzie obowiązywał do 9 lutego. Do tego czasu strona rosyjska powinna przysłać oficjalny wniosek o wydanie podejrzanego.

Zażalenie na areszt złożył obrońca z urzędu mec. Marcin Lewczuk. W imieniu swojego klienta proponował zwolnienie go z aresztu za poręczeniem majątkowym w wysokości 40 tys. dolarów. Sąd apelacyjny utrzymując w środę areszt wskazał w uzasadnieniu, że dotychczasowe działania Ignatienki nacechowane były chęcią utrudniania postępowania, ponieważ ukrywał się on przed organami ścigania, nielegalnie przekroczył granicę i posługiwał się sfałszowanym paszportem.

Sąd wskazał także, że podnoszone w zażaleniu na areszt ekstradycyjny argumenty o nieprawidłowym toku postępowania rosyjskich organów ścigania - jako motywie działań podejrzanego - mogą zostać ocenione w toku postępowania ekstradycyjnego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj