Dziennik Gazeta Prawana logo

Gorąco w Warszawie. "Donald, matole, twój rząd obalą katole!"

18 lutego 2012, 17:40
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Kilka tysięcy osób demonstrowało w Warszawie w obronie Telewizji Trwam. Manifestanci przeszli przez centrum, przed Pałacem Prezydenckim odbył się wiec. Była modlitwa, wznoszono antyrządowe hasła.

Protest organizował między innymi klub Gazety Polskiej i stowarzyszenie "Solidarni 2010" przeciwko niezapewnieniu Telewizji Trwam miejsca na multipleksie cyfrowym. Demonstracja ruszyła sprzed Sejmu.

"W obronie wolnych mediów" - głosił transparent niesiony na czele manifestacji. Wiele osób trzymało biało-czerwone flagi, były też emblematy PiS, transparenty z wizerunkami księdza Jerzego Popiełuszki i Jana Pawła II oraz figury maryjne.

Demonstranci krzyczeli: "Precz z komuną", "" oraz "Alleluja i do przodu" - to hasło spopularyzował założyciel radia Maryja i TV Trwam ojciec Tadeusz Rydzyk. Nie brakowało również haseł antyrządowych: "Donald, matole, twój rząd obalą 'katole'".

Demonstracja przemieszczała się Alejami Jerozolimskimi, ulicami Marszałkowską i Królewską, aż dotarła przed Pałac Prezydencki na Krakowskim Przedmieściu.

Tam czekała kilkusetosobowa grupa zgromadzona przy drewnianym krzyżu i tablicy upamiętniającej ofiary katastrofy smoleńskiej.

Zgromadzenie przed pałacem zaczęto od modlitwy, którą poprowadził ksiądz Stanisław Małkowski. Później szefowa "Solidarnych" Ewa Stankiewicz odczytała "akt społecznego zwolnienia dyscyplinarnego" przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Jana Dworaka, który według manifestantów ponosi odpowiedzialność za to, że TV Trwam nie ma na cyfrowym multipleksie.

- brzmiał początek odczytanego tekstu.

Jak mówiła Stankiewicz, na kolejnej manifestacji nie będzie już dyscyplinarnego zwalniania, lecz taczki dla Dworaka.

- zwrócił się do zgromadzonych eurodeputowany Ryszard Czarnecki. Ci w odpowiedzi zaczęli skandować: Tu jest Polska!

- zaznaczył Czarnecki. Zaapelował też, by następnym razem na manifestację przyszło więcej osób.

Manifestanci pozdrawiali lidera PiS Jarosława Kaczyńskiego oraz posła Antoniego Macierewicza i ojca Tadeusza Rydzyka, którzy - według tego, co mówiono w czasie manifestacji - śledzą ją na żywo w mediach. Ojcu Rydzykowi zgromadzeni odśpiewali piosenkę na melodię "O mój rozmarynie" zaczynającą się od słów: "Ojcze dyrektorze, nie jesteś sam".

Podczas zgromadzenia śpiewano też pieśni religijne, między innymi "Boże coś Polskę". Na zakończenie demonstracji odśpiewano hymn narodowy, a kapłani pobłogosławili zgromadzonych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj