Dziennik Gazeta Prawana logo

Wyciek policyjnych danych na faks w prywatnym mieszkaniu

15 marca 2012, 10:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wyciek policyjnych danych na faks w prywatnym mieszkaniu
Shutterstock
Korespondencja z jednostek wojskowych i biur Komendy Głównej Policji powinna trafiać do dyrektora Biura Ochrony Informacji Niejawnych. Tymczasem od trzech lat na prywatny faks otrzymuje je pani Kamila, mieszkanka podwarszawskiej miejscowości - podaje RMF FM.

W ciągu trzech lat kobieta mogła już zaznajomić się z wiadomościami dotyczącymi przetargów na broń, a także dowiedzieć się, którym osobom udziela się dostępu do informacji niejawnych.

- mówi pani Kamila. 

RMF FM publikuje na swojej stronie internetowej skany niektórych dokumentów

Dziennikarze ustalili, że pisma nie są ściśle tajne, ale zawierają wrażliwe dane funkcjonariuszy policji i żołnierzy, takie jak m.in. adresy i numery PESEL.

- tłumaczy mieszkanka podwarszawskiej miejscowości.

I rzeczywiście, faksy przestały przychodzić, ale taka sytuacja trwała tylko pół roku. Jak podaje RMF FM od kilku miesięcy pani Kamila znów nie ze swojej winy ma wgląd w policyjną korespondencję.

- tłumaczy Mariusz Sokołowski, rzecznik Komendy Głównej Policji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło RMF FM
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj