Dziennik Gazeta Prawana logo

FBI zerwało współpracę z CBA. Wszystko przez sprawę Sawickiej

22 maja 2012, 11:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Amerykańskie federalne biuro śledcze pomagało CBA w rozpracowaniu Beaty Sawickiej. Ale jak dowiedział się dziennik.pl, współpraca zakończyła się wielkim zgrzytem. FBI twierdzi, że zawiniło CBA.

Centralne Biuro Antykorupcyjne w śledztwie dotyczącym korupcji, jakiej dopuściła się posłanka PO Beata Sawicka, korzystało z pomocy FBI. Amerykański agent przyjechał nawet do Polski, podawał się za biznesmena o imieniu Lou, zapowiadał wielkie inwestycje dla Helu.

- opowiadał "Faktowi" ówczesny burmistrz Helu Mirosław Wądołowski. - .

Ale jak dowiedział się dziennik.pl, FBI nie było już raczej wniebowzięte. Gdy Mariusz Kamiński, ówczesny szef CBA ujawnił materiały operacyjne z akcji przeciw posłance, w centrali FBI zawrzało.

- usłyszał dziennik.pl od oficera policji.

Amerykanie mieli pretensje o polityczne wykorzystanie całej akcji i ujawnienie filmów.

Oficjalnie dziś CBA nie chce potwierdzić ani zaprzeczyć naszym informacjom: - - zastrzega rzecznik CBA Jacek Dobrzyński. Gdy próbujemy się dopytać, czy współpraca została zerwana, odpowiada: -.

Czytaj także: Agent Tomek miał pomoc FBI >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj