Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie łykaj jak pelikan, czyli jak się nie dać nabić w butelkę

28 maja 2012, 06:34
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
korkociąg wino butelka korek
Rusza akcja "Nie daj się nabić w butelkę"/Shutterstock
Aż 2/3 z nas nie czyta podpisywanych dokumentów, a ponad 50 proc. nie wie, że ma prawo do negocjowania warunków umowy - wynika z raportu opracowanego w ramach społecznej akcji "Nie łykaj jak pelikan".

Jej celem jest edukowanie finansowe Polaków oraz podniesienie świadomości na temat zaciągania zobowiązań finansowych. Skierowana jest do osób, które zamierzają podpisać umowę z bankiem lub np. firmą leasingową. Temat jest aktualny zwłaszcza teraz, kiedy Polacy wykupują dodatkowe polisy zabezpieczające ich przed niską emeryturą, korzystają z odwróconej hipoteki, zaciągają zobowiązania w okresie podwyżek stóp procentowych i rozchwianego kursu złotego, decydują się na leasing, gdy bank odmawia im kredytu. Decydując się na te nieproste produkty, tylko czterech na dziesięciu przeczyta umowę i starannie zapozna się z tym, do czego w rzeczywistości się zobowiązuje.

– mówi Michał Hamera z Hossa Finance, organizatora akcji. Połowa kredytobiorców uznała także, że nie została dobrze poinformowana o wszystkich kosztach kredytów.

Jak podkreśla Michał Hamera, najczęściej występujący problem z umowami to brak dołączonej do nich pełnej tabeli opłat i prowizji, co nie pozwala klientowi na obrazowe zapoznanie się z tym, za co ile płaci. Bardzo często zdarza się także, że doradcy bankowi czy pośrednicy finansowi nie udostępniają umowy na kilka godzin bądź dni przed jej podpisaniem. A nieświadomi klienci nawet nie wiedzą, że mogą się wcześniej domagać tych dokumentów, by je na spokojnie przeczytać i upewnić się, że żaden z zapisów nie szkodzi ich interesom i że wszystkie są zgodne z wynegocjowanymi warunkami. Ponadto kredytobiorcy nie są informowani, a sami nie potrafią policzyć, jakiej wysokości będzie faktycznie ich miesięczna rata. – tłumaczy Michał Hamera. Niezwykle często klienci nabierają się także na cross selling. To forma sprzedaży pakietowej produktów.

– ostrzega Michał Hamera.

80 proc. klientów przy wyborze kredytu korzysta z pomocy doradcy bankowego lub z firmy zewnętrznej.

26 proc. doradców nie informuje klientów o rzeczywistych kosztach kredytów, a niemal drugie tyle robi to po łebkach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj