Reklama

Byli piłkarze - Radosław Majdan i Jarosław Chwastek - są podejrzani o to, że pobili chłopaka na dyskotece w Mielnie. Do zdarzenia miało dojść w nocy z soboty na niedzielę. Jak nieoficjalnie dowiedziało się Radio ZET o pobiciu - nawet o całej sytuacji w dyskotece - piłkarze rzekomo nic nie wiedzą.

Rzecznik zachodniopomorskiej policji Przemysław Kimon twierdzi jednak, że sam poszkodowany złożył już zawiadomienie. Mówi że został pobity przez trzech mężczyzn, ale ostatniego z nich nie jest w stanie rozpoznać. Ma podbite oko i kilka siniaków.