Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak przyszłe mamy naciągają ZUS

22 sierpnia 2012, 10:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
ciąża kobiety w ciąży
ciąża kobiety w ciąży/Shutterstock
Pomysłów na wyłudzanie z ZUS zasiłku macierzyńskiego jest co najmniej kilka. Najpopularniejszy i najbardziej intratny to założenie fikcyjnej działalności gospodarczej. 

Kobiety zakładają firmy i płacą jednorazowo najwyższą składkę chorobową. Dzięki temu przyszłe matki przez pół roku na urlopie macierzyńskim dostają z ZUS 6,6 tys. zł miesięcznie. W sumie mogą zyskać nawet 30 tys. zł.

Inna metoda to skorzystanie z tzw. fermy, czyli firmy, która specjalizuje się w fikcyjnym zatrudnianiu kobiet tylko po to, aby wystąpić o zasiłek.

Gdy ZUS udowodni wyciąganie pieniędzy (co przychodzi mu z trudem), domaga się ich zwrotu. Składa też wnioski do prokuratury. Od stycznia 2009 do 30 czerwca 2012 r. ZUS odmówił lub kazał zwrócić zasiłek 1716 kobietom.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj