Niewiarygodny ścisk, napierający na siebie tłum ludzi, płacz dzieci, wulgaryzmy, a nawet rękoczyny - takie sceny rozgrywały się na Cmentarzu Bródnowskim w Warszawie.
Tvnwarszawa.pl podaje, że na Kontakt24 napływały dramatyczne sygnały dotyczące tego, co działo się przed cmentarzem na warszawskim Bródnie. W każdej chwili mogło dojść do tragedii. A wszystko z powodu niewiarygodnej ilości tłoczących się ludzi.
- podaje tvnwarszawa.pl.
- relacjonował na Kontaktu 24 jeden ze świadków tych dantejskich scen.
Mieszkańcy skarżyli się także na fatalną organizację ruchu. A na miejscu była przecież policja, straż miejska i żandarmeria wojskowa.
- nie kryli oburzenia mieszkańcy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVN Warszawa
Powiązane
Zobacz
|