Dziennik Gazeta Prawana logo

Hazard zszedł do podziemia i wciąż ma się dobrze

21 listopada 2012, 07:40
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Automaty do gry
Hazard zszedł do podziemia i wciąż ma się dobrze/Shutterstock
Coraz częściej pojawiają się nowe metody oszustw – tzw. zręcznościówki. Rośnie liczba urządzeń, które są nielegalne.

W efekcie uchwalonej w 2010 r. ustawy hazardowej przestano wydawać nowe pozwolenia na automaty. Te, które są, systematycznie wygasają. O ile na koniec 2010 r. automatów było 19 190, to już rok później ich liczba spadła o ponad 5 tys., do 14 157. Teraz jest ich prawdopodobnie ok. 10 tys.

Jednak rośnie liczba urządzeń, które są nielegalne. W pierwszym półroczu 2010 r. Służba Celna zajęła 966 automatów, w tym samym czasie w 2011 r. – 1292, natomiast przez pierwsze sześć miesięcy 2012 r. – 1679. Urządzane na nich gry były niezgodne z ustawą o grach hazardowych. Ujawnione nieprawidłowości polegały często na braku poświadczenia rejestracji w punkcie oraz naruszeniu zakazu reklamy gier na automatach.

Ale pojawiają się też zupełnie nowe metody oszustw. Aż 20 razy wzrosła w ubiegłym roku liczba zlikwidowanych symulatorów, czyli przerobionych automatów o niskich wygranych. – mówi jeden z pracowników Służby Celnej.

Innym sposobem nielegalnej gry, który stał się popularny w ostatnim czasie, są kioski internetowe. W 2011 r. zlikwidowano ich pięć razy więcej niż rok wcześniej. W sumie zamknięto prawie 700 takich terminali. Jak to działa? Gracz płaci obsłudze lokalu, która loguje go do serwisu hazardowego w internecie i wpłaca pieniądze, które jej przekazał. W przypadku wygranej wypłaca pieniądze. Skarb Państwa nie ma z tego ani złotówki, ponieważ serwisy hazardowe znajdują się na zagranicznych serwerach, a punkty udające kawiarnie internetowe nie płacą podatku od automatów o niskich wygranych (2 tys. zł rocznego ryczałtu).

– wyjaśnia nasz rozmówca.

Z kolei Ministerstwo Finansów informuje, że nową formą nielegalnej działalności w obszarze automatów jest sugerowanie możliwości uczestnictwa w rynku opcji walutowych (kupna – sprzedaży walut). Na ekranach wyświetlane są ruchome bębny z symbolami hazardowymi i wykresy pozorujące bieżące notowania rynku opcji walutowych.

W 2011 r. należny podatek od gier z jednorękich bandytów wynosił prawie 400 mln zł. Ostatnie legalne automaty przestaną działać w 2015 r. Później grać na automatach będzie można jedynie w kasynach. Kara za wykorzystywanie nielegalnego automatu to 12 tys. zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj