Dziennik Gazeta Prawana logo

Psioczą na puzzle, a wydawnictwo odcina kupony. "Zainteresowanie rośnie"

18 kwietnia 2013, 12:15
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Mapa Europy w układance wydawnictwa EduMal
Mapa Europy w układance wydawnictwa EduMal/Media
Awantura wokół układanki z mapą Europy, na której zaznaczono Katyń jako miejsce "prawdopodobnego zamachu na Lecha Kaczyńskiego", nabiera rumieńców. A wydawnictwo, które przygotowało układankę, tylko zaciera ręce. "Zainteresowanie jest coraz większe, więc jest ok" - mówi w rozmowie z dziennik.pl Tomasz Małek, właściciel wydawnictwa.

O puzzlach z miejscem "prawdopodobnego zamachu", o których napisała "Gazeta Wyborcza", wypowiadali się już najważniejsi politycy. Oburzony jest szef SLD Leszek Miller, za coś niewłaściwego uważa je także Grzegorz Schetyna, układankę potępiła była minister edukacji Katarzyna Hall.

Tymczasem wydawnictwo korzysta z medialnej burzy i nadal sprzedaje mapę Europy. - - słyszmy w sklepie internetowym edukraina.pl. O tym, że zainteresowanie wzrosło, mówi nam także szef wydawnictwa Tomasz Małek. -- przyznaje. Według niego jednak najlepsze dopiero przed nimi. - - zaznacza. 

Nie tylko zamach w Smoleńsku. Także niepodległa Czeczenia

Na mapie Europy, poza rzeczonym opisem Katynia, są też inne ciekawostki, których próżno szukać na innych mapach. Niepodległością cieszy się np. Czeczenia, która faktycznie jest autonomiczną republiką wchodzącą w skład Rosji.

Ale, jak tłumaczy Tomasz Małek, to wcale nie jest błąd. - - mówi. - - odpowiadamy. -- wyjaśnia i zapewnia, że na kolejnych wydaniach układanki Czeczenia nadal będzie niepodległa.  

Czytelnicy piszą. "Co dla miłośników kłamstwa oświęcimskiego?"

Wydawnictwo EduMal na swojej stronie internetowej ma zakładkę przeznaczoną na opinie użytkowników. A tych jest sporo. - - ironizuje jeden z użytkowników, który dodaje, że będzie zwracał uwagę, by nie kupić żadnego z produktów wydawnictwa.

Inni sugerują, że nieprzychylne wydawnictwu i jego produktom opinie są z forum usuwane. - - pisze maro. I wytyka twórcom układanki szereg błędów merytorycznych i ortograficznych: pod Kłuszynem Polacy odnieśli "zwycięztwo", zaś w Niemczech znajduje się Sztutgard.

Czy wydawnictwo rzeczywiście cenzuruje wpisy internautów? - - przekonuje Małek i wyjaśnia, że zdarza się sporo słów niecenzuralnych. Dlatego musi interweniować.

A błędy są - jego zdaniem - wliczone w koszty. - - przyznaje Tomasz Małek i podkreśla, że mapa oczywiście była sprawdzana przez korektorów zarówno pod względem merytorycznym, jak i zgodności z ortografią. Jak to się więc stało, że w Niemczech jest Sztutgard? - - zapewnia właściciel wydawnictwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj