Tadeusz M. jest sprawcą wypadku, w którym ciężko ranny został Jarosław Wałęsa - tak orzekł sąd. Tym samym odrzucił apelację kierowcy, który dwa lata temu uderzył w motocykl europosła Platformy.
To oznacza także, że wyrok mówiący m.in. o roku więzienia w zawieszeniu na dwa lata jest prawomocny.
Mecenas Dariusz Strzelecki, pełnomocnik Jarosława Wałęsy, mówi, że sprawiedliwości stało się zadość. Obrońca Tadeusza M. wniósł o uniewinnienie.
Mecenas Konrad Kulpa mówi, że należy zdać sobie sprawę, kto wywołał stan zagrożenia - motocyklista, który jechał zbyt szybko, czy kierowca samochodu, błędnie oceniając prędkość.
Biegli ustalili, że europoseł PO w chwili wypadku jechał z prędkością między 124 a 146 kilometrów na godzinę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane