Trzy lata więzienie grożą mężczyźnie, który podczas 19. Przystanku
Woodstock wdarł się na scenę i uderzył Grzegorza Miecugowa w twarz. Ale
ma on także odpowiedzieć za "zakłócanie porządku imprezy masowej".
25-letniemu Oskarowi W., który pochodzi z Białegostoku postawiono zarzut z art. 43 prawa prasowego. Ten mówi, że .
Wiadomo już także, że 25-latek odpowie za zakłócenie porządku imprezy masowej.
Do ataku doszło w piątek o godz. 22.40. Podczas transmisji na żywo programu "Szkło kontaktowe" w TVN24 na scenę wdarł się młody mężczyzna i uderzył Grzegorza Miecugowa w twarz. W ręku miał kartkę:
Na reakcję publiczności nie trzeba było długo czekać - zaczęła skandować:
tak to zdarzenie skomentował na stronie Przystanku Woodstock rzecznik imprezy Krzysztof Dobies.
Oskar W. próbował także sprowokować Kubę Wojewódzkiego podczas jego wystąpienia podczas Przystanku Woodstock.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Powiązane