Dziennik Gazeta Prawana logo

Zwłok nie znaleziono, ale sąd uznał go za winnego. Poczwórne dożywocie dla Mariusza B.

11 kwietnia 2014, 16:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zwłok nie znaleziono, ale sąd uznał go za winnego. Poczwórne dożywocie dla Mariusza B.
Shutterstock
Dożywocie za zabójstwo czterech osób. Taki wyrok wydał warszawski sąd wobec Mariusza B. Śledczy oskarżali mężczyznę o zamordowanie męża i córki swej kochanki, partnera z kursu tańca oraz księdza, który przed laty miał molestować Mariusza B. Za każde z tych zabójstw mężczyzna usłyszał wyrok dożywocia.

Oskarżyciel przed procesem tłumaczył, że biegli psychologowie i seksuolog stwierdzili u B. osobowość psychopatyczną, tendencję do kłamania, niskie poczucie winy i skłonność do narzucania innym swej woli. Z kolei obrońca oskarżonego mecenas Jan Woźniak nie miał wątpliwości, że Mariusz B. jest niewinny. Przekonywał, że nie miał motywu by zabić, dlatego wniósł o uniewinnienie.

>>>Czterokrotne zabójstwo. Do dziś nie odnaleziono ciał

Sąd jednak podzielił zdanie śledczych - nie miał wątpliwości, że mężczyzna dopuścił się zbrodni, bo motywem były skomplikowane relacje emocjonalne. Jak mówił sędzia Marek Celej, w zaistniałym układzie granice i role kto jest kim były niezwykle skomplikowane. Istotne znaczenie - jego zdaniem - odgrywał też czynnik finansowy, bo Mariusz B. chciał uzyskać pieniądze z ubezpieczenia Małgorzaty B.

Choć nie odnaleziono ciał ofiar, sędzia tłumaczył, że dowody pośrednie układają się w bezsporną całość. Jak mówił, oskarżony na początku przyznał się, a później odwołał to. - zwrócił uwagę sędzia Celej - . Jak dodał, znamienne jest też to, że w czasie gdy dochodziło do zabójstw skazani posługiwali się telefonami komórkowymi.

33-latek może się ubiegać o przedterminowe zwolnienie po 40 latach. Praw publicznych został pozbawiony na 10. Krzysztof R. - kuzyn Mariusza B. - który miał pomagać mu w zbrodni, został skazany na 9 lat pozbawienia wolności. Sąd postanowił, że rodzinom czterech ofiar zostanie wypłacone zadośćuczynienie w wysokości 50 tysięcy złotych.
Wyrok zapadł jednomyślnie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj