Dziennik Gazeta Prawana logo

91-latka będzie mogła powstać z martwych. Potrzebny wyrok sądu

9 grudnia 2014, 14:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
alzheimer starość dłoń
alzheimer starość dłoń/Shutterstock
Żyje, ale z formalnego punktu widzenia umarła. Aby temu zaradzić, prokuratura wystąpiła o unieważnienie aktu zgonu 91-latki z Ostrowa Lubelskiego. Lekarka stwierdziła zgon kobiety, jedna ta po kilku godzinach ocknęła się w zakładzie pogrzebowym. Jej historia obiegła cały świat.

Sprawa dotyczy zdarzenia z 6 listopada. Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Ostrowie Lubelskim sporządził wtedy akt zgonu na nazwisko 91-letniej kobiety. Wkrótce okazało się jednak, że starsza pani żyje - choć nie w sensie prawnym. Prokurator po zgromadzeniu niezbędnych dokumentów wystąpił więc o unieważnienie aktu zgonu.

Sprawę musi rozpatrzyć sąd.

Rodzina 91-latki i urzędnicy na szczęście nie zdążyli przekazać aktu zgonu do ZUS czy NFZ. Mieszkanka Ostrowa Lubelskiego otrzymuje więc wszystkie dotychczasowe świadczenia.

Drugi aspekt tej sprawy, to ewentualny błąd w sztuce lekarskiej. W tym przypadku jest prowadzone postępowanie w sprawie, a nie przeciwko konkretnej osobie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj