Dziennik Gazeta Prawana logo

Wjechał mercedesem na chodnik, zabił kobietę, uciekł i podpalił auto

12 sierpnia 2015, 13:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Uwaga, wypadek!
Uwaga, wypadek!/Shutterstock
"Jechał prosto na mnie. Uciekałem przed nim, bałem się, że i mnie zabije" - opowiada wstrząśnięty świadek tragicznego wypadku, w którym w środę rano na jednej z ulic Pisza w Warmińsko-Mazurskiem zginęła kobieta. Potrącił ją biały dostawczy mercedes.

- relacjonował mężczyzna, na oczach którego rozegrała się ta tragedia. Jego relację przytacza portal pisz.wm.pl.

40-letnia kobieta szła chodnikiem przy ulicy Wojska Polskiego. W pewnym momencie została potrącona przez białego dostawczego mercedesa na numerach rejestracyjnych z Częstochowy. Kierowca nie zatrzymał się, tylko dodał gazu i uciekł. Kobieta zmarła. Zaalarmowana przez przechodnia policja rozpoczęła poszukiwania sprawcy wypadku. Kilkanaście kilometrów za Piszem, w lesie, mundurowi odnaleźli auto - porzucone i podpalone. Nietrudno się domyślić, że kierowca najprawdopodobniej pożył ogień w samochodzie, żeby zatrzeć ślady.

Policjanci już ustalili, że dostawczy mercedes należy do jednej z częstochowskich firm. Mają nadzieję, że kierowca szybko wpadnie w ich ręce.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/Media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj