Dziennik Gazeta Prawana logo

Podpis podrobiony czy prawdziwy? Na czym polega analiza grafologiczna?

23 lutego 2016, 15:30
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Robienie notatek
Robienie notatek/Shutterstock
Dokumenty udostępnione przez Instytut Pamięci Narodowej, w których pojawia zobowiązanie Lecha Wałęsy do współpracy z SB, wydają się być autentyczne, ale nie przeszły jeszcze analizy grafologicznej. Sprawdziliśmy, na czym polega takie badanie.

By przeprowadzić badanie pisma i sprawdzić, czy dany podpis czy tekst został wykonany ręką tej a nie innej osoby, trzeba mieć odpowiedni materiał porównawczy - czyli jak największą liczbę tekstów napisanych przez domniemanego autora. Warto przy tym pamiętać, że nigdy nie piszemy dokładnie takich samych liter - jeśli przyjrzymy się szczegółowo, to nawet nasze podpisy różnią się od siebie szczegółami. Zapewne na 10 podpisów trudno będzie znaleźć dwa identyczne.

- - wyjaśnia biegły dyplomowany grafolog Sławomir Bułka. Bada się również punkty inicjalne (to, gdzie zaczynamy pisać daną literę czy słowo), punkty zakończenia oraz detale uzupełniające, jak choćby rozmieszczenie znaków przystankowych: przecinków czy kropek. Oczywiście istotne jest także, jak cały tekst jest rozłożony na kartce, jak duże są marginesy, itd. Co ciekawe, takie fragmenty tekstu bada się pod różnym światłem. Można też do pewnego stopnia określić, w jaki sposób autor przyciskał długopis do kartki, a także, choć już w nieco mniejszym stopniu, czy piszący był wzburzony emocjonalnie. Na to wskazywałoby m.in. mocniejsze niż zazwyczaj dociskanie przyrządu piszącego. Wtedy powstaje mocna wklęsłość na awersie, a na rewersie wypukłość.

M.in. te cechy pozwalają na sporządzenie opinii dla sądu, która może być przez niego traktowana jako dowód. W takim dokumencie muszą się znaleźć: prezentacja materiału dowodowego i porównawczego, ich opis, dokładne opisanie badania oraz zobrazowanie graficzne, czyli co było porównywane i ujawniane. Czyli np. to, że dane dokumenty zostały napisane przez tego samego autora, bo środkowe "b" ma zawsze niekształtny brzuszek, a kreseczka od "t" jest dłuższa po lewej stronie. Na tej podstawie można przedstawić wnioskowanie.

Czy podrabianie jest trudne?

Jak dobrze można podrobić dany dokument? - - tłumaczy Sławomir Bułka z Pracowni Grafologicznej. - - wyjaśnia ekspert. Co istotne, jeśli coś jest kreślone naturalnie, to jest spontaniczne i płynne. A by nauczyć się nowego sposobu wiązania liter, który nie jest spontaniczny, trzeba pisać wolniej. I to widać.

- - tłumaczy Brunon Hołyst, profesor kryminalistyki na Uczelni Łazarskiego. Dziś często tego rodzaju badania przeprowadza się do sprawdzania prawdziwości faktur czy podpisów związanych z przestępczością gospodarczą. - - zaznacza.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj