Dziennik Gazeta Prawana logo

Prof. Strzembosz honorowym obywatelem Warszawy. "To dla mnie ważne wyróżnienie"

31 lipca 2016, 16:12
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Prof. Adam Strzembosz
Prof. Adam Strzembosz/PAP
Prawnik, b. pierwszy prezes Sądu Najwyższego prof. Adam Strzembosz otrzymał w niedzielę podczas uroczystej sesji Rady Warszawy tytuł honorowego obywatela Warszawy. Sesja na Zamku Królewskim była częścią programu obchodów 72. rocznicy wybuchu powstania warszawskiego.

Uroczystość odbyła się w przeddzień głównych obchodów rocznicy wybuchu powstania. Podczas uroczystej sesji wręczono także nagrody m.st. Warszawy.

W uroczystości wzięli udział powstańcy, obecni byli m.in. także prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, pełnomocnik premiera ds. dialogu międzynarodowego Anna Maria Anders oraz część stołecznych radnych; nie zjawili się radni PiS.

mówiła Gronkiewicz-Waltz.

Dodała, odwołując się do znanej maksymy prof. Władysława Bartoszewskiego - "warto być przyzwoitym", że prof. Strzembosza "cechuje po prostu przyzwoitość". Jak mówiła prezydent stolicy, dał on temu wyraz niejednokrotnie w swojej pracy zawodowej oraz działalności społecznej i państwowej. zwróciła się do prof. Strzembosza.

O uhonorowanie prof. Strzembosza tytułem honorowego obywatela Warszawy wnioskowała właśnie Gronkiewicz-Waltz.

Prof. Strzembosz po wręczeniu tytułu honorowego obywatela stolicy powiedział, że jest bardzo wzruszony przyznanym wyróżnieniem, przyznanym, jak mówił, w tak szczególnym dniu, dniu poprzedzającym rocznicę wybuchu powstania warszawskiego.

Mówił, że nie ma żadnych zasług bojowych, w okresie powstania był "niedużym chłopcem". powiedział prof. Strzembosz. Zaznaczył, że ma poczucie tego "jak nie dorasta do tego zaszczytu".

Powiedział, że z Warszawą był związany nie tylko przez fakt uroczenia się w tym mieście. mówił prof. Strzembosz.

Otwierając uroczystą sesję przewodnicząca Rady Warszawy Ewa Malinowska-Grupińska (PO) powiedziała, że wie doskonale, że historia jest pisana przez zwycięzców, ale obowiązkiem świadków historii jest "nie być niemymi". Nawiązała do ostatnich wydarzeń związanych z odmową wymienienia w apelu pamięci prof. Władysława Bartoszewskiego oraz planami lustracji prezesa Związków Powstańców Warszawskich gen. Zbigniewa Ścibora-Rylskiego, którego IPN podejrzewa o "kłamstwo lustracyjne" - zatajenie związków ze służbami specjalnymi PRL.

mówiła Malinowska-Grupińska. mówiła przewodnicząca Rady Warszawy.

powiedziała Malinowska-Grupińska.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj