Pozew do poznańskiego Sądu Okręgowego przeciw pięciu firmom prowadzącym na Starym Mieście cztery kluby go-go złożyli we wtorek miejscy prawnicy. Pozew dotyczy ochrony dóbr osobistych i miasto domaga się w nim przede wszystkim zaprzestania prowadzenia tego typu działalności na terenie Starego Miasta, które jest wizytówką Poznania. Władze miasta chcą także m.in. zaprzestania natrętnego nagabywania przechodniów, sprzedaży alkoholu bez wymaganych zezwoleń oraz po zawyżonych cenach.
Jak tłumaczył PAP zastępca dyrektora Gabinetu Prezydenta Poznania Tomasz Lisiecki, złożenie pozwu jest kolejnym krokiem, który miasto podjęło w tej sprawie. Wcześniej prowadzone były m.in. rozmowy.
powiedział Lisiecki.
Prawnicy w imieniu miasta w pozwie domagają się także 1 mln zł na cel społeczny - po 500 tys. zł dla dwóch poznańskich stowarzyszeń: Stowarzyszenia Wspierania Transplantacji Szpiku i Onkologii Dziecięcej "Dzieciaki Chojraki", oraz dla Stowarzyszenia na Rzecz Osób Niepełnosprawnych "Równy Start".
Prezydent Jaśkowiak w swoim oświadczeniu podkreślił, że
dodał Jaśkowiak.
Prezydent zaznaczył, że wstąpienie na drogę postępowania sądowego o ochronę wizerunku miasta, czyli jego renomy i dobrego imienia, jest staraniem o
zaznaczył prezydent Poznania.