Dziennik Gazeta Prawana logo

Prokurator z Gdańska przed komisją ds. Amber Gold: Nie znam Tuska, nigdy z nim nie rozmawiałem

18 listopada 2016, 15:17
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Dariusz Różycki zeznaje przed komisją śledczą ds. Amber Gold
Dariusz Różycki zeznaje przed komisją śledczą ds. Amber Gold/PAP
Nigdy nie rozmawiałem z premierem Donaldem Tuskiem, nie miałem z nim ani formalnych, ani nieformalnych związków - powiedział w piątek przed komisją śledczą prok. Dariusz Różycki, który w latach 2008-2016 stał na czele Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

powiedział Różycki.

Posłowie z komisji zapytali świadka o tę kwestię w związku z zamieszczanymi w mediach w 2012 r. zdjęciami wykonanymi podczas meczów Lechii Gdańsk, na których - w loży VIP - siedzieli m.in. Tusk i Różycki.

- pytała Andżelika Możdżanowska (PSL). Różycki odpowiedział, że nie uczestniczył.

Z kolei Jarosław Krajewski (PiS) okazał wówczas świadkowi wydruki publikacji "Super Expressu", w których zawarte były zdjęcia loży VIP stadionu Lechii Gdańsk.

- mówił Różycki. Jak dodał na okazanym zdjęciu "jako żywy Donald Tusk siedzi za mną, a nie obok mnie".

- ujawnił Różycki. Dodał, że obecni wówczas byli: prokurator generalny Andrzej Seremet, jego zastępca Marek Jamrogowicz oraz gdański prokurator apelacyjny.

Świadek dodał, że chodził regularnie na mecze Lechii, bo jest kibicem tego klubu. powiedział.

- pytała przewodnicząca komisji Małgorzata Wassermann (PiS).

- przyznał Różycki. Powiedział, że nie ma pojęcia, jakiej były one wartości i dodał, że nie wpisał ich do oświadczeń majątkowych.

Różycki: Nie jestem kolejnym prokuratorem, który ma amnezję

Nie jestem kolejnym prokuratorem, który ma amnezję; mam prawo nie pamiętać różnych spraw, które wpływały w tamtym czasie - powiedział przed komisją śledczą prok. Dariusz Różycki. Dodał, że pierwszy zapamiętany kontakt ze sprawą Amber Gold miał w maju lub czerwcu 2012.

Różycki był szefem Prokuratury Okręgowej w Gdańsku od 2008 r. do wiosny 2016 r.

- powiedział prokurator. Dodał, że później dowiedział się, iż ze sprawą miał już wcześniej kontakt - dekretował pismo, które wpłynęło z KNF do gdańskiej prokuratury okręgowej. zaznaczył.

Przewodnicząca komisji Małgorzata Wassermann (PiS) pytała: "Panie prokuratorze, czy ma pan problem z pamięcią?". odpowiedział świadek.

- mówił świadek.

Wassermann odpowiedziała, że komisja wie, jak pracuje prokuratura, ale nie wyobraża sobie sytuacji, że szef prokuratury rejonowej otrzymuje pytanie od mediów o daną sprawę i nie informuje przełożonego z okręgu, że będzie udzielał mediom o tej sprawie informacji. - oceniła.

Przewodnicząca komisji w tym kontekście wskazywała na medialne wypowiedzi o sprawie Amber Gold ze strony Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Wrzeszcz udzielane w prasie jeszcze w styczniu 2010 r. Różycki odpowiadał, że jeśli chodzi o informacje medialne, to w 2010 r. nie było jeszcze uregulowane przekazywanie tych informacji w prokuraturze i nie wiedział o wszystkich sprawach, o których informowali w mediach prokuratorzy rejonowi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj