Dziennik Gazeta Prawana logo

Wałęsa na konferencji IPN: Mój syn nie wytrzymał psychicznie i przez Cenckiewiczów i innych skrócił sobie życie

20 stycznia 2017, 13:13
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Lech Wałęsa
Lech Wałęsa/PAP
Wszystko zostało zniszczone, nie było i nie ma teczek - oświadczył b. prezydent Lech Wałęsa, który w piątek w Warszawie wziął udział w konferencji IPN "Sprzeczne narracje. Historia powojennej Polski".

- powiedział Wałęsa, odnosząc się do ujawnionych w ub.r. części dokumentów z teczki TW "Bolka" znalezionych po śmierci gen. Czesława Kiszczaka w jego domu.

Lech Wałęsa kategorycznie zaprzeczył autentyczności tych dokumentów. - mówił.

- podkreślał Wałęsa. B. prezydent zaapelował do historyków i prawników, aby wyjaśnili tę sprawę. - mówił Wałęsa. Mówił też, ze ma już dość całej sprawy. - powiedział

Z kolei prof. Andrzej Paczkowski uznał, że z punktu widzenia historii Polski jest absolutnie bez znaczenia, czy Lech Wałęsa był "Bolkiem" czy nie - podkreślił historyk prof. Andrzej Paczkowski.- powiedział historyk, który siedział na piątkowej konferencji IPN obok Lecha Wałęsy.

- pytał historyka Wałęsa. - odpowiedział prof. Paczkowski. - podkreślił historyk. - oponował b. prezydent. - pytał Wałęsa. Prof. Paczkowski zgodził się z Wałęsą, odpowiadając, że część dokumentów było przez SB podrabianych. dodał.

Prof. Paczkowski dopytywany o autentyczność przedstawionych dokumentów z tzw. szafy Kiszczaka, powiedział, że - powiedział prof. Paczkowski.

Obecność na konferencji dawnego przywódcy Solidarności wiąże się z zapowiedzianym referatem dr hab. Sławomira Cenckiewicza pt. "Przewodniczący - Noblista - +Bolek+ – Prezydent. Kim jest naprawdę Lech Wałęsa?". Historyk poinformował jednak, że zrezygnował z wystąpienia na konferencji ze względu na szacunek dla żałoby Lecha Wałęsy po niedawnej śmierci jego syna Przemysława.

Z kolei b. prezydent zapowiedział na jednym z portali społecznościowych, że przyjdzie na piątkowe spotkanie z Cenckiewiczem, by wyjaśnić sprawę dotyczącą TW "Bolka", którą historyk zajmuje się od lat, i o której napisał m.in. w książce pt. "Wałęsa. Człowiek z teczki". - dodał Wałęsa.

We wcześniejszej odpowiedzi b. prezydentowi Sławomir Cenckiewicz zaznaczył, że Lech Wałęsa nie dalej jak prawie rok temu (2 lutego 2016 r.) zrezygnował z przygotowanej przez gdański IPN debaty historycznej, do której wcześniej sam nawoływał (Cenckiewicz miał w niej uczestniczyć). - podkreślił historyk. Zapowiedział też, że w najbliższym czasie nie będzie publicznie dyskutował i wchodził w polemiki historyczne z byłym prezydentem Polski.

Przed przybyciem Wałęsy na konferencję swoje referaty wygłosili historycy prof. Andrzej Paczkowski ("Stan wojenny - mniejsze zło?") oraz dr. hab. Patryk Pleskot ("Skok cywilizacyjny PRL – znak czasów czy propaganda?"). Po przybyciu b. prezydenta wystąpił również dr. Paweł Kowal, obecnie politolog PAN, którego referat nosił tytuł "+Pokojowe przekazanie władzy+ a polityczny plan utrzymania wpływów PZPR".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj