Choć Wielka Brytania i pozostałe 27 państw UE zapewniają, że zamierzają jak najszybciej uzgodnić status unijnych obywateli mieszkających po drugiej stronie kanału La Manche, to w praktyce może to wyglądać zupełnie inaczej.
Unijni przywódcy w sobotę spotkają się na specjalnym szczycie poświęconym przyjęciu strategii negocjacyjnej w dotyczących brexitu rozmowach z Londynem, przy okazji zamierzają wezwać brytyjską premier Theresę May do respektowania praw obywateli UE mieszkających na Wyspach.
Chodzi o skomplikowaną biurokratyczną procedurę konieczną do uzyskania prawa do stałego pobytu. Wymaga ona wypełnienia liczącego 85 stron formularza, w którym należy m.in. wyszczególnić wszystkie wyjazdy zagraniczne odbyte w trakcie mieszkania w Wielkiej Brytanii.
– głosi wezwanie, które zostanie skierowane do brytyjskiej premier.
Dziennik "Financial Times" podał we wtorek, że brytyjskie ministerstwo spraw wewnętrznych próbuje zniechęcać obywateli UE do składania takich wniosków. Zgodnie z przyjętymi w tym miesiącu wytycznymi na stronie internetowej resortu pojawiła się sugestia, by subskrybować newsletter, który będzie zawierał niezbędne informacje na wypadek, gdyby było konieczne złożenie takiego wniosku. głosi komunikat.
Te wytyczne z jednej strony związane są z obawą przed zalaniem urzędów wnioskami o pobyt stały, zwłaszcza że rozpatrywanie 85-stronicowego formularza jest czasochłonne, ale z drugiej utrzymanie praw osób już mieszkających w Wielkiej Brytanii jest na razie tylko obietnicą, a nie gwarancją.