Dziennik Gazeta Prawana logo

Co, pomylić się nie można? Nad Wisłą rośnie liczba firm, które muszą sobie radzić z kryzysem, które same wywołały

18 sierpnia 2017, 12:47
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Kamera w studiu telewizyjnym
Kamera w studiu telewizyjnym/Shutterstock
Dyskryminują, nie szanują symboli narodowych i religijnych. Nad Wisłą rośnie liczba firm, które muszą sobie radzić z kryzysem wizerunkowym. I to takim, które same wywołały. Tak jak Maspex z Tigerem

Dziewięć dni po rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego Maspex, właściciel marki Tiger, ustanowił rekord wśród firm z wizerunkowymi wpadkami na koncie. Od godz. 11 w środę do godz. 11 w czwartek informacja o akcji „Chrzanić to, co było. Ważne to, co będzie!” dotarła do ok. 5 mln internautów. „O marce wzmiankowano ponad 10 tys. razy. Z czego w blisko 92 proc. – negatywnie” – podliczyła agencja monitorowania internetu i mediów społecznościowych SentiOne. Wieczorem dostało się także producentowi napoju, którego nazwę łączono z blisko 10 słowami kluczami. Wśród nich były: „bojkot”, „#niepijetigera”, „#niekupujetigera”, „g...o”, „reklama”, „powstaniec”.

Grafika z wyprostowanym środkowym palcem, przewiązanym czerwoną kokardą, miała tytuł „1 sierpnia. Dzień Pamięci” i nie od razu wydała się użytkownikom Instagrama podejrzana (profil Tigera obserwowało 7,5 tys. osób). Uznali, że to kolejna odsłona „Kalendarza świąt (nie)typowych”, akcji, która miała szokować i w ten sposób docierać do grupy docelowej. Podobnie jak „15 czerwca. Boże Ciało” z nagą kobietą lub „15 stycznia. Dzień lodów”, z pytaniem: „Dlaczego masz podarte rajtuzy?”.

– Obrzydliwa, żenująca, wulgarna, prostacka – komentowali internauci, kiedy grafika związana z 1 sierpnia wyciekła poza serwis społecznościowy. W Polakach się zagotowało. Do tego stopnia, że o kampanii zaczęły mówić i pisać ogólnopolskie media, a do Komisji Etyki Reklamy popłynęły skargi. Potem okazało się, że winna miała być agencja JWT, która odpowiadała za obsługę marek Maspexu w mediach społecznościowych (umowę rozwiązano za porozumieniem stron).

Co, pomylić się nie można? Tym bardziej że w takiej sytuacji Maspex znalazł się pierwszy raz w swojej 27-letniej historii. A może lepiej uczyć się na błędach?

Wypłynąć na kryzysie

– co do tego Paweł Tkaczyk, autor książki „Zakamarki marki”, i Inga Kowalewska, psycholog z Uniwersytetu SWPS, są zgodni.

W 2009 r. internet zawrzał po tym, jak trójka pracowników Domino’s Pizza podczas nocnej zmiany wpadła na pomysł nakręcenia filmiku. Dłubią w nosie, brudne palce wsadzają do ciasta, po czym serwują tak przygotowaną pizzę – widać to na nagraniu, które trafiło do sieci. Natychmiast wybuchła aferka, którą ochoczo podchwyciły gazety i telewizja.

tłumaczy Tkaczyk.

To pokazuje też, że dobrze poprowadzone działania w sytuacji kryzysu mogą pomóc. Przyznanie się przez firmę do błędu, skrucha oraz obiecanie poprawy sprawiają, że stajemy się do niej lepiej nastawieni. – – tłumaczy Inga Kowalewska. Pierwsza z tych firm po otrzymaniu informacji, że klient złamał ząb na orzechu w czekoladzie, od razu posłała mu przeprosiny, czekoladki i pieniądze na dentystę. Druga – po liście od ojca, w którym ten pisał, że syn złamał jeden z elementów, wysłała paczkę do dziecka. „Wiemy, że się zepsuło, przesyłamy dwie dodatkowe części, a do tego katalog – może sobie coś wybierzesz”.

– zapewnia wykładowczyni z Uniwersytetu SWPS.

Nic dziwnego, że zdarza się i tak, że firmy celowo wywołują kryzys, jak np. nowozelandzki producent cydru Monteith’s Brewing. Po tym jak zaczął wrzucać do butelek fragmenty gałązek, w sieci masowo pojawiły się wpisy: „Co to jest?”, „Jak można?”, „Kto to słyszał?”. „Tak to jest, jak się produkuje z prawdziwych owoców, a nie z koncentratu” – odpowiedziała firma, obracając całą sytuację na swoją korzyść.

Ale to chlubne wyjątki, bo z kryzysem firmy co do zasady sobie nie radzą. – mówi Urszula Podraza, wykładowczyni akademicka i autorka książki „Kryzysowy public relations”. –

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj