Do zdarzenia doszło o godzinie 4.20 na stacji na stacji Legionowo Przystanek.
- - powiedziała PAP podkom. Emilia Kuligowska z policji w Legionowie.
Maszynista prowadził lokomotywę przez ok. półtora kilometra, po czym odmówił dalszej jazdy, argumentując, że grozi ona wykolejeniem.
- - powiedziała podkom. Kuligowska.
Jak dodała, mężczyzna "był bardzo agresywny". - - powiedziała podkom. Kuligowska.
Sterroryzowany maszynista został lekko ranny w dłonie. - - dodała.
Sprawca miał przy sobie "jakiś przedmiot", którym zastraszył maszynistę. - - powiedziała podkom. Kuligowska.
Jak poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga Marcin Saduś, w czwartek Prokuratura Rejonowa w Legionowie wszczęła śledztwo "w sprawie spowodowania bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym, poprzez zmuszenie groźbą pozbawienia życia maszynisty pociągu relacji Gdańsk-Pruszków do kontynuowania jazdy pociągiem".
Prok. Saduś dodał, że śledztwo dotyczy także zniszczenia szyby kabiny lokomotywy i pozbawienia wolności maszynisty.
Mężczyźnie grozi do 8 lat więzienia.