Dziennik Gazeta Prawana logo

Raz dwa trzy majątek pokażesz ty. Nowe uprawnienia dla szefa CBA

18 grudnia 2017, 06:22
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Podpisywanie dokumentów
Podpisywanie dokumentów/Shutterstock
Szef CBA będzie mógł w dowolnym momencie lustrować stan posiadania lekarzy, nauczycieli, prawników pełniących funkcje korporacyjne, a nawet menedżerów zatrudnionych w bankach z udziałem państwowego kapitału.

Jeśli w ciągu 14 dni od otrzymania wezwania do złożenia oświadczenia majątkowego osoby te nie spełnią żądania albo przedstawią fałszywe informacje, grozić im będzie do 5 lat więzienia. Otworzy się także droga do wytoczenia im dyscyplinarki i wyrzucenia z pracy. Nie wspominając już o 1 tys. zł kary finansowej wymierzanej z automatu.

Prawo do lustrowania dobytku osób, które formalnie nie są funkcjonariuszami publicznymi, ale pracują w instytucjach publicznych, przyznają szefowi CBA konsultowane właśnie przepisy o jawności życia publicznego. W projekcie sformułowano listę 141 podmiotów zobowiązanych do wypełniania co roku deklaracji majątkowej. Wśród nich są ci, którzy już dziś muszą składać oświadczenia – jak posłowie czy sędziowie – ale także osoby, które do tej pory nie miały takiego obowiązku, np. orzecznicy ZUS czy egzaminatorzy na prawo jazdy. Katalog ten w praktyce będzie jednak nieograniczony. Jeden z przepisów mówi bowiem, że szef CBA będzie mógł w każdym momencie wezwać do złożenia oświadczenia majątkowego dowolną osobę pełniącą funkcję publiczną spoza ustawowej listy. O kogo chodzi?

– wylicza Wojciech Klicki, prawnik z Fundacji Panoptykon. I nie jest to wyczerpująca lista. W ostatnich latach sądy coraz szerzej interpretowały to, kim jest osoba pełniąca funkcję publiczną, i zaliczały do takich m.in. lekarzy pracujących w placówkach publicznych, wykładowców państwowych uczelni, a nawet... kontrolerów biletów.

– tłumaczy Stanisław Żaryn, rzecznik ministra koordynatora Mariusza Kamińskiego. Eksperci ostrzegają jednak, że nowe uprawnienie szefa CBA będzie nie tylko nadmierną ingerencją w prywatność, ale może też stać się furtką dla pozyskiwania przez służby wrażliwych, chronionych informacji, których nie byłyby w stanie zdobyć w inny sposób.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj