MiG-29 rozbił się koło Mińska Mazowieckiego w poniedziałek wieczorem. Choć odległość od bazy lotniczej była niewielka, to pilota poszukiwano przez trzy godziny, zauważa major Michał Fiszer w rozmowie w RMF FM i TVN24. Oficjalnie podano, że mężczyznę znaleziono po półtorej godzinie.
Najważniejsze pytania, to dlaczego poszukiwania trwały tak długo i dlaczego nie użyto śmigłowca - mówi RMF FM mjr Michał Fiszer, były pilot wojskowy i ekspert lotniczy.Cóż, szczęście, że pilot MiG-29 żyje. Ale jak można szukać pilota 3 godziny przy katapultowaniu w osi pasa w odległości 10 km, kiedy w Mińsku stacjonuje jedna z trzech w Polsce Lotniczych Grup Poszukiwawczo-Ratowniczych?
— Michał Fiszer (@MichaFiszer) 18 December 2017
Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-ekspert-akcja-poszukiwania-pilota-mysliwca-trwala-za-dlugo,nId,2479743#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox Najważniejsze pytania, to dlaczego poszukiwania trwały tak długo i dlaczego nie użyto śmigłowca - mówi RMF FM mjr Michał Fiszer, były pilot wojskowy i ekspert lotniczy.
Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-ekspert-akcja-poszukiwania-pilota-mysliwca-trwala-za-dlugo,nId,2479743#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
Zachowanie pilota
mówił też o pilocie rozbitego Mig-a 29 major Michał Fiszer. Jak wskazywał, ten powinien uruchomić radiostację ratowniczą zaraz po lądowaniu.
- tłumaczył.
Inna rzecz, że pilot nie informował bazy o tym, co się dzieje w samolocie. - dociekał wojskowy. I zastanawiał się, czy pilot nie był w szoku.
Pogoda
Dziennikarz TVN Wojciech Bojanowski zwrócił z kolei uwagę na warunki pogodowe – te, jego zdaniem, nie pozwoliły śmigłowcom ratunkowym wystartować. Chodził o niską podstawę chmur.
- zauważył ekspert.
Poszukiwania pilota 3 godz ( "złota godzina")w kraju , bez zagrożenia ! Czy dalej MON uważa, że śmigłowce, w tym poszukiwawcze ratownicze, to rzecz dziesięciorzędna ?
— Mirosław Różański (@MirekRozanski) 18 grudnia 2017
Stan maszyn
Fiszer skrytykował też stan polskich maszyn lotniczych. - – oceniał.
I wskazywał, że "w samolotach F-16, które były swojego czasu mocno krytykowane, wskaźnik sprawności jest bardzo wysoki. Ponad 3/4 samolotów jest cały czas gotowych do lotów. W przypadku produkcji radzieckiej on zaczyna się pomału coraz bardziej obniżać".
- dodawał. -