- – tłumaczyła Jadwiga Gąsienica-Byrcyn, która w porozumieniu z innymi właścicielami stoku zrzeszonych w Stowarzyszeniu Rozwoju Gubałówki założyła działalność gospodarczą i sprzedaje bilety za przejście na Gubałówkę. Stowarzyszenie powstało w ubiegłym roku i zrzesza właścicieli stoku na Gubałówce, dążących do porozumienia i uruchomienia tras narciarskich na tej górze. Przejście ścieżką na Gubałówkę kosztuje 3 zł.
Stosowne informacje o opłacie za przejście znajduję się na tablicy pod Gubałówką, aby turyści mogli się dowiedzieć o opłacie i uniknęli zaskoczenia przy punkcie poboru, który usytuowany jest około 200 metrów od dolnej stacji kolejki na szczyt.
Ścieżka przebiega wzdłuż trasy kolejki linowo-terenowej na Gubałówkę, przez dawną trasę narciarską, która została zamknięta w 2006 r. z uwagi na protesty jednej z rodzin, których grunty przecinają słynną trasę.
Gąsienica-Byrcyn przyznaje, że znakomita większość właścicieli gruntów na stoku Gubałówki chce przywrócenia słynnej trasy narciarskiej i ubolewa, że jedna rodzina nie wyraża na to zgody.
- – dodała Jadwiga Gąsienica-Byrcyn.