Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak wpisać dwie matki do polskiego aktu urodzenia? "Dyskryminacja przypudrowana"

16 stycznia 2019, 08:31
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Jak wpisać dwie matki do polskiego aktu urodzenia? "Dyskryminacja przypudrowana"
Shutterstock
Urzędnicy muszą uciekać się do formalnych sztuczek, żeby zarejestrować polskie dziecko, które ma dwie matki albo dwóch ojców. Ministerstwo nie zamierza im tego ułatwić.

W październiku ubiegłego roku Naczelny Sąd Administracyjny wydał precedensowy wyrok, w którym wyłożył mocne argumenty za tym, żeby skończyć z praktyką odmowy wydawania urzędowych dokumentów małoletnim obywatelom Polski urodzonym w małżeństwach homoseksualnych zawartych za granicą.

Dla rodziców negatywna decyzja w tej sprawie oznaczała, że na wypadek powrotu do kraju mieliby olbrzymie problemy z zapisaniem dziecka do przedszkola czy skorzystaniem z pomocy pediatry w placówce publicznej. Do tego konieczne jest bowiem nadanie małoletniemu numeru PESEL, co z kolei wymaga transkrypcji aktu urodzenia, czyli przeniesienia zagranicznego aktu stanu cywilnego do polskiego rejestru.

Jeszcze do zeszłego roku urzędy stanu cywilnego konsekwentnie twierdziły, że w przypadku rodziców tej samej płci nie mają do tego podstaw, bo w rubryce "ojciec" i "matka" można wpisać wyłącznie dane mężczyzny i kobiety. A ich stanowisko potwierdzały później sądy administracyjne, które podkreślały, że transkrypcja zagranicznego aktu urodzenia dziecka, którego rodzicami jest zalegalizowany związek lesbijski lub gejowski, byłaby równoznaczna z pośrednim uznaniem małżeństw jednopłciowych. Powoływały się przy tym na klauzulę porządku publicznego, która zakazuje stosowania prawa obcego stojącego w sprzeczności z polską konstytucją oraz kodeksami.

W październikowym wyroku dotyczącym czteroletniego chłopca urodzonego w Wielkiej Brytanii w małżeństwie dwóch Polek NSA pokazał jednak zupełnie inny sposób. W jego ocenie nieuznawanie związków jednopłciowych nie może być pretekstem do dyskryminacji dziecka. Taka sytuacja byłaby niedopuszczalna m.in. z perspektywy konwencji praw dziecka, której Polska jest stroną. Kolejne argumenty dał trybunał luksemburski, który w swoich orzeczeniach podkreślał, że podejście państw członkowskich do małżeństw jednopłciowych nie może stać się podstawą ograniczenia swobody przemieszczania się.

Kiedy przyszło do wykonania wyroku NSA, urzędnicy z krakowskiego urzędu stanu cywilnego, do którego trafiła sprawa polskiego chłopca mającego dwie matki, zachodzili w głowę, jak to zrobić. We wzorze aktu urodzenia (określonym w ministerialnym rozporządzeniu) jest rubryka "dane rodziców", zdefiniowanych jako ojciec i matka.

– tłumaczy Edmund Olczak, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Krakowie. Jego zdaniem, biorąc pod uwagę, że sytuacje życiowe są bardziej skomplikowane, niż to przewidują polskie przepisy, wskazana byłaby zmiana formularzy. – – podkreśla Olczak.

Kolizji z obowiązującym prawem dopatrzyło się Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, które z tego powodu nie zamierza zmieniać przepisów, żeby dostosować je do wyroku NSA i na przyszłość ułatwić pracę urzędnikom. Jego zdaniem ewentualna korekta wzoru formularza odpisu aktu urodzenia nie byłaby kwestią wyłącznie techniczną, lecz zmianą, która kłóciłaby się z regulacjami kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. "Wskazują one, że matką dziecka jest kobieta, która je urodziła, a ojcem dziecka – niezależnie od sposobu ustalenia ojcostwa – mężczyzna" – przypomina resort w odpowiedzi na interpelację poselską. Jego stanowisko jest o tyle zagadkowe, że według naszych informacji to właśnie MSWiA przygotowało po wyroku NSA instrukcje wyjaśniające urzędnikom, jak wpisać dwie matki do polskiego aktu urodzenia. "Zagadnienie transkrypcji aktu urodzenia dzieci par jednopłciowych urodzonych za granicą nie może być rozpatrywane wyłącznie w aspekcie zmiany formularzy z zakresu rejestracji stanu cywilnego, lecz szerzej w zakresie regulacji dotyczących pochodzenia dziecka" – czytamy w odpowiedzi ministerstwa.

– przekonuje mec. Zuzanna Rudzińska-Bluszcz, koordynatorka ds. strategicznych postępowań sądowych w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich. –– dodaje. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj