Dziennik Gazeta Prawana logo

Program komputerowy zdradził Kaczmarka

5 listopada 2007, 23:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Prokuratorzy mają potężny oręż do sprawdzania połączeń telefonicznych. To program de'billing, który analizuje połączenia telefoniczne. Dzięki niemu prokuratura mogła już w piątek zorganizować konferencję prasową w sprawie Janusza Kaczmarka.
Dochodzenie w sprawie przecieku o akcji CBA w resorcie rolnictwa zaczęło się od analizy lokalizacji, połączeń oraz billingów telefonów komórkowych - dowiedziała się "Rzeczpospolita".

Byłego szefa MSWiA zdradził jego telefon komórkowy. A dokładniej jego logowania do kolejnych nadajników sieci telefonii komórkowej, z których korzystają aparaty. Jednak bez odpowiedniego oprogramowania komputerowego analiza takich danych zajęłaby śledczym długie tygodnie. Prokuratorzy korzystali ze specjalnego systemu i wiedzieli niemal natychmiast o tym, że Janusz Kaczmarek był w przeddzień akcji CBA w hotelu Marriott.

Program do analizy połączeń telefonicznych wymyślili i stworzyli w 2005 r. prokuratorzy z Katowic, korzystając z pomocy tamtejszego informatyka. Dziś de'billing jest podstawowym narzędziem pracy dla wszystkich prokuratorów. Działa bez zarzutu.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj