Tej kobiety nie można nazwać matką. Kompletnie pijana, wręcz półprzytomna, karmiła swoją ośmiomiesięczną córeczkę piersią. Jej partner był równie nietrzeźwy. Tylko dzięki interwencji policji udało się uniknąć tragedii.
Odgłosy awantury, krzyki i płacz dziecka zaniepokoiły policjantów. Postanowili wejść do mieszkania w Bolkowie (Dolnośląskie) i sprawdzić, co się dzieje. Ich oczom ukazał się skandaliczny obraz: pijana w sztok kobieta trzymała na rękach dziecko i karmiła je piersią.
Partner 35-letniej matki również był kompletnie pijany. Badania alkomatem wykazały, że oboje mieli ponad 2 promile alkoholu w organizmie.
Dziewczynkę natychmiast przewieziono do szpitala. Na szczęście okazało się, że nic się jej nie stało. Trafiła do Domu Małego Dziecka.
Matka i jej przyjaciel odsypiają libację w izbie wytrzeźwień. Za narażenie życia i zdrowia dziecka grozi im nawet pięć lat więzienia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl