3,5 kilogramów amfetaminy. Tyle narkotyków znaleźli krakowscy policjanci w mieszkaniu jednego z chuliganów stadionowych. Policja "Miśka" zna od dawna. Bo to właśnie on, kilka lat temu, rzucił nożem w głowę włoskiego piłkarza Dino Baggio.
Policjanci od dawna mieli oko na krakowskich pseudokibiców. Podejrzewali ich o handel narkotykami, ale chcieli zebrać jak najwięcej dowodów. Wreszcie się udało i funkcjonariusze zgarnęli "Miśka" i jego kumpla. Znaleźli przy nich aż 3,5 kilogramów amfetaminy, pół kilo marihuany i 50 gramów kokainy.
Policjanci przesłuchują teraz obydwu podejrzanych. Na razie do posiadania narkotyków przyznaje się kumpel "Miśka". Nie wiadomo na razie, czy to będą jedyne zatrzymania w tej sprawie, czy też policji uda się rozbić cały gang handlarzy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane