Dziennik Gazeta Prawana logo

Sąd uchylił areszt byłemu burmistrzowi dzielnicy Włochy

29 września 2020, 16:53
[aktualizacja 4 września 2020, 13:06]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
CBA
<p>CBA</p>/PAP
Były burmistrz dzielnicy Włochy Artur W. po 11 miesiącach opuścił areszt śledczy na warszawskiej Białołęce. Sąd Rejonowy w Pruszkowie, mimo wniosku prokuratury, nie przedłużył izolacji samorządowcowi podejrzanemu o korupcję – ustaliła PAP.

Na początku września Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało Tomasza S., biznesmena, który miał w 2019 r. udzielić byłemu burmistrzowi dzielnicy Włochy korzyści majątkowej w postaci "nieodpłatnego udostępnienia samochodu marki Mercedes-Benz" z opłaconym ubezpieczeniem i kartą parkingową. Z kolei Artur W. usłyszał zarzut przyjęcia łapówki w formie pojazdu, ale się do niego nie przyznał.

Prokuratura nie wnioskowała o aresztowanie byłego burmistrza dzielnicy Włochy, bo ten przebywał w izolacji od 28 października 2019 roku.

Jak ustaliła PAP, 18 września Sąd Rejonowy w Pruszkowie rozpoznawał wniosek Prokuratury Okręgowej w Warszawie o przedłużenie trwającego niespełna 11 miesięcy aresztu Artura W. Sąd nie wyraził zgody na dalszą izolację byłego samorządowca i uchylił środek zapobiegawczy nie stosując żadnych tzw. wolnościowych środków zapobiegawczych.

Sędzia Przemysław Dziwański uzasadnił, że prokuratura zabezpieczyła kluczowy materiał dowodowy w sprawie przeciwko Arturowi W., więc obawa tzw. matactwa procesowego przestała być aktualna. Sąd nie podzielił zdania prokuratora, który wniosek o izolację popierał także grożącą podejrzanemu surową karą, czyli do 8 lat pozbawienia wolności.

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Aleksandra Skrzyniarz potwierdziła ustalenia PAP i przekazała, że prokuratura złożyła już zażalenie w tej sprawie.  – podała rzeczniczka.

Artur W. został zatrzymany pod koniec października 2019 r., tuż po przyjęciu 200 tys. zł łapówki. Według CBA, W. wziął pieniądze od przedsiębiorcy budowlanego Sabriego B., a w zamian za łapówki miał wydać korzystne dla biznesmena decyzje administracyjne. Jesienią ub.r. prokuratora przedstawiła Arturowi W. zarzut przyjęcia korzyści majątkowej w postaci 200 tys. zł w związku z pełnieniem funkcji publicznej. Podejrzany nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień.

Obaj podejrzani zostali aresztowani na trzy miesiące. Areszt był kilkakrotnie przedłużany. W lipcu Sąd Okręgowy w Warszawie zdecydował, że Sabri B. może opuścić areszt za poręczeniem majątkowym w wysokości 2 mln zł. Artur W. przebywał w areszcie śledczym na warszawskiej Białołęce.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj