Dziennik Gazeta Prawana logo

Posłanka Lewicy interweniuje ws. dziecka wychowywanego przez dwie matki

4 lutego 2020, 16:45
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Dziecko i matka
<p>Dziecko i matka</p>/Shutterstock
Agnieszka Dziemianowicz-Bąk (lewica) wystąpiła z interwencją poselską ws nadania numeru PESEL dziecku wychowywanemu za granicą przez dwie wrocławianki będące w związku małżeńskim. Wrocławski USC odmówił transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia, w którym widnieją nazwiska dwóch matek.

Na wtorkowej konferencji prasowej pełnomocniczka matki 11-miesięcznej dziewczynki Alina Szeptycka wyjaśniła, że dziecko urodziło się w ubiegłym roku na Majorce, gdzie mieszka z dwiema matkami będącymi od ośmiu lat w związku małżeńskim.

Dziewczynka posiada hiszpański akt urodzenia, ale obywatelstwo polskie, gdyż, zgodnie z tamtejszymi przepisami, nadaje się je według obywatelstwa rodziców.

Jak tłumaczyła pełnomocniczka, matki starały się o uzyskanie numeru PESEL i dokumentów dla dziecka, jednak wrocławski Urząd Stanu Cywilnego odmówił przetłumaczenia tego dokumentu i wydania numeru PESEL.

 – mówiła pełnomocniczka. Dodała, że sugerowano, aby zmienić akt urodzenia w taki sposób, żeby wykreślić jedną z matek, jednak - jak zaznaczyła - takie rozwiązanie jest sprzeczne z interesem dziecka.

Dziemianowicz-Bąk podkreśliła, że "obecność obojga rodziców jest zabezpieczeniem interesów dziecka".  – dodała.

Posłanka zwróciła uwagę, że w takiej sytuacji dziecko nie może zostać objęte m.in. publiczną opieką zdrowotną.  – zauważyła.

Jak powiedziała Dziemianowicz-Bąk, Urząd Stanu Cywilnego we Wrocławiu powołuje się na uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2 grudnia 2019, zgodnie z którą transkrypcja zagranicznego aktu urodzenia, na którym widnieją nazwiska dwóch matek jest niemożliwa.

 – powiedziała posłanka Lewicy.

Wskazała przy tym, że w tej samej uchwale NSA stwierdził, że fakt, iż niemożliwe jest dokonanie transkrypcji takiego aktu urodzenia, nie powinien oznaczać, że dziecko nie otrzyma numeru PESEL.  – mówiła posłanka przytaczając treść uchwały NSA.

Posłanka wyjaśniła, że skierowana przez nią do prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka interwencja opiera się właśnie na tym stwierdzeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego.  – podkreśliła Dziemianowicz-Bąk.

Kierownik wrocławskiego Urzędu Stanu Cywilnego Henryk Kalinowski powiedział dziennikarzom, że USC wydał decyzję odmawiającą transkrypcji aktu urodzenia dziecka kierując się uchwałą siedmiu sędziów NSA. Natomiast, jak tłumaczył, dziecku nie nadano w USC numeru PESEL, ponieważ w tym przypadku organem właściwym jest wojewoda dolnośląski.  – powiedział.

W tej sytuacji - dodał - "nadanie numeru PESEL powinno nastąpić w Dolnośląskim Urzędzie Wojewódzkim, ponieważ dziecko posiada obywatelstwo polskie, żeby otrzymać dokument stwierdzający tożsamości taki jak dowód osobisty bądź paszport powinno mieć nadany numer PESEL".

 – wyjaśnił Kalinowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj