Dziennik Gazeta Prawana logo

NSA: W akcie urodzenia nie jest możliwe wpisanie zamiast ojca - rodzica, który nie jest mężczyzną

2 grudnia 2019, 19:21
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Temida, sąd, sprawiedliwość
Temida, sąd, sprawiedliwość/Shutterstock
Nie jest możliwe wpisanie w polskim akcie stanu cywilnego zamiast ojca dziecka - rodzica, który nie jest mężczyzną; byłoby to sprzeczne z podstawowymi zasadami porządku prawnego w Polsce - wynika z poniedziałkowej uchwały siedmiorga sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Jednocześnie NSA podkreślił w uzasadnieniu tej uchwały, że nie można uzależniać nabycia obywatelstwa polskiego przez dziecko urodzone za granicą od uprzedniej czynności wpisania (transkrypcji) zagranicznego aktu urodzenia do polskich akt stanu cywilnego.

- mówił w uzasadnieniu tej uchwały sędzia NSA Jacek Chlebny. Wywodził, że małżeństwo - jako związek kobiety i mężczyzny - rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką państwa, a zasady wywodzące się z konstytucji znajdują odzwierciedlenie w ustawach.

Jak dodał sędzia, polski ustawodawca nie przewidział tymczasem możliwości wpisania do polskiego aktu stanu cywilnego jako ojca osoby płci żeńskiej, a przepisy Prawa o aktach stanu cywilnego, a także inne polskie przepisy, jako ojca zawsze wskazują mężczyznę. - podkreślił.

- argumentował sędzia.

Pytanie prawne wyniknęło w związku z rozpatrywaną przez NSA kilka miesięcy temu skargą kasacyjną kobiety, której kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Piasecznie odmówił wpisania (transkrypcji) do polskich ksiąg aktu urodzenia jej syna, który przyszedł na świat w Londynie w 2015 r. W akcie tym jako rodzice widniały dwie kobiety. Odmowę podtrzymał wojewoda mazowiecki, a skargę na taką odmowę w październiku 2016 r. oddalił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.

Zagadnienie prawne dotyczyło tego, czy przepisy Prawa o aktach stanu cywilnego w powiązaniu z zapisami Prawa prywatnego międzynarodowego dopuszczają transkrypcję zagranicznego aktu urodzenia dziecka, w którym jako rodzice wpisane są osoby tej samej płci.

W podjętej uchwale NSA orzekł, że przepisy Prawa o aktach stanu cywilnego w związku z zapisami Prawa prywatnego międzynarodowego nie dopuszczają transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia dziecka, w którym jako rodzice wpisane są osoby tej samej płci.

NSA zwrócił także uwagę, że w wyniku transkrypcji powstaje polski akt stanu cywilnego. - zaznaczył sędzia Chlebny.

Skarżąca kobieta wskazywała, że w związku z brakiem transkrypcji aktu urodzenia odmówiono jej dziecku nadania numeru PESEL oraz wydania polskiego paszportu. NSA podkreślił, że nabycia obywatelstwa nie można jednak "w żadnym razie uzależniać od transkrypcji".

- mówił sędzia Chlebny.

Jak wskazał sędzia brytyjski akt urodzenia, nawet bez transkrypcji, jest dowodem zdarzeń w nim stwierdzonych - można więc powoływać się na taki akt w toku postępowań administracyjnych i sądowych i realizować uprawnienia, których nabycie jest uprawnione od okazania aktu stanu cywilnego.

Do sprawy przystąpili: prokuratura, Rzecznik Praw Obywatelskich, Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Instytut Ordo Iuris, a ostatnio także Rzecznik Praw Dziecka.

Jak mówił podczas rozprawy przed sądem RPD Mikołaj Pawlak "są rzeczy, których nie przeskoczymy". - pytał wskazując, że w niektórych z państw dopuszczalne są małżeństwa z osobami nieletnimi w świetle polskiego prawa. Zaznaczał, iż każdy kraj ma regulacje broniące go przed ingerencją nieznanego systemu prawnego.

Jednocześnie RPD zastrzegł, iż najważniejsze, aby dziecko uzyskało wszelkie dokumenty. Ocenił, iż nie jest potrzebna do tego transkrypcja aktu urodzenia i zadeklarował, iż sam może podjąć interwencję u ministra cyfryzacji w sprawie nadania dziecku numeru PESEL.

Po ogłoszeniu uchwały pełnomocniczki skarżącej kobiety mówiły dziennikarzom, że brały pod uwagę takie rozstrzygniecie. Dodały, że NSA uznał, iż niewydawanie dokumentów tożsamości dzieciom ze związków jednopłciowych jest naruszeniem prawa. - powiedziała PAP jedna z tych pełnomocniczek mec. Karolina Gierdal.

- powiedział natomiast dziennikarzom prok. Przemysław Ostojski z Prokuratury Krajowej.

Teraz skarga kasacyjna ponownie trafi do składu trzech sędziów NSA, którzy kilka miesięcy temu zadali pytanie do poszerzonego składu.

W październiku ub.r. w innej - bardzo podobnej sprawie - NSA uchylił decyzje odmawiające wpisu do ksiąg stanu cywilnego brytyjskiego aktu urodzenia dziecka, w którym jako rodzice widniały dwie kobiety i orzekł wówczas, że organy administracji będą musiały ponownie zająć się sprawą tamtego wpisu.

Jak wtedy uzasadniał NSA, "skoro w obecnym stanie prawnym istnieje obowiązek dokonania transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia, aby obywatel RP mógł dostać dokument tożsamości, to nie może być tu mowy o klauzuli porządku publicznego". - podkreślał jesienią ub.r. NSA.

Po tamtym wyroku krakowski USC wykonał październikowy wyrok NSA i wpisał akt urodzenia dziecka do rejestru. Czynność tę zaskarżył jednak prokurator, który uznał, że była ona sprzeczna z "podstawowymi zasadami porządku prawnego RP". W ten sposób sprawa znowu trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. Pełnomocnik kobiet mówił, że "mamy do czynienia z sytuacją kuriozalną, w której organ prokuratorski, który ma stać na straży praworządności, kwestionuje prawomocny wyrok NSA".

W czerwcu krakowski WSA nieprawomocnie orzekł, że transkrypcja brytyjskiego aktu urodzenia dziecka wychowywanego przez dwie Polki była zgodna z prawem i oddalił skargę prokuratora.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj