Dziennik Gazeta Prawana logo

Dwuletni chłopiec z Wołomina udławił się klockiem? Dziecko zmarło

6 marca 2020, 10:42
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Karetka jadąca na sygnale
Karetka jadąca na sygnale/Shutterstock
Policja pod nadzorem prokuratury bada sprawę śmierci dwuletniego chłopca, do którego doszło w czwartek w jednym z bloków w Wołominie.

Według portalu warszawawpigulce.pl, dziecko prawdopodobnie zadławiło się klockiem.

Jak  poinformował oficer prasowy asp. szt. Tomasz Sitek z KPP w Wołominie, do zdarzenia doszło w czwartek ok. godz. 20. Na miejsce przyleciał śmigłowiec LPR, obecni byli też funkcjonariusze straży pożarnej.

- dodał.

Policja prowadzi w tej sprawie czynności pod nadzorem prokuratury. Przyczynę zgonu wyjaśni sekcja zwłok.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj