Dziennik Gazeta Prawana logo

Koronawirus w zielonogórskim szpitalu. Brakuje maseczek

7 marca 2020, 08:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
szpital
<p>szpital</p>/ShutterStock
W zielonogórskim szpitalu, w którym jest leczony pierwszy pacjent z koronawirusem w Polsce, kończą się zapasy masek, skafandrów, fartuchów. Pielęgniarki grożą, że odejdą od łóżek - pisze w sobotę "Gazeta Wyborcza".

Gazeta podaje, że do tej pory rząd wysłał do placówki sprzęt wart 7 tys. zł - 400 maseczek i 40 kombinezonów. To - jak pisze "GW" - wystarczyło na kilka godzin pracy.

 - powiedział dziennikowi Sebastian Ciemnoczołowski, lekarz w Szpitalu Uniwersyteckim w Zielonej Górze i radny sejmiku Koalicji Obywatelskiej.

Według gazety, szpital zbiera maseczki od darczyńców.

Rzecznik resortu zdrowia, Wojciech Andrusiewicz w rozmowie z gazetą zapewnił, że Agencja Rezerw Materiałowych przygotowuje produkty do wydania dla szpitala: tysiąc maseczek i 300 kombinezonów. Podczas piątkowej rozmowy z gazetą poinformował, że obiecana przez premiera rezerwa budżetowa zostanie uruchomiona tego dnia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj