Dziennik Gazeta Prawana logo

Prokuratorzy przypomnieli sobie o Kulczyku

29 listopada 2007, 18:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Od marca Jan Kulczyk nie zeznawał w sprawie zatrzymania byłego prezesa Orlenu. Śledztwo stoi. Katowicki prokurator apelacyjny Tomasz Janeczek wydał swoim podwładnym polecenie jak najszybszego przesłuchania biznesmena - dowiedziała się "Rzeczpospolita". Mają użyć wszelkich dostępnych środków, by go wreszcie przepytać. A to oznacza nawet zatrzymanie.

O sprawie zatrzymania Andrzeja Modrzejewskiego wiele osób już zapomniało. Wygląda na to, że także katowiccy prokuratorzy. Ale przypomniał sobie o niej ich szef.

"Rzeczpospolita" ustaliła, że Tomasz Janeczek wydał pisemny nakaz jak najszybszego przesłuchania Kulczyka. Sam prokurator to potwierdza. Tłumaczy, że biznesmen nie był przesłuchiwany od marca tego roku, a bez jego zeznań śledztwo nie może się posunąć do przodu.

Janeczek nie wykluczył, że Kulczyk zostanie zatrzymany. "Wydałem polecenie użycia wszelkich dostępnych prawem środków, by do tego przesłuchania wreszcie doprowadzić" - mówi jedynie.

Szef katowickiej prokuratury apelacyjnej chce też wyjaśnić, dlaczego prokuratorzy tak długo nie przesłuchiwali Kulczyka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj