Dziennik Gazeta Prawana logo

Ćwiąkalski: Szczygło może być podejrzany

20 grudnia 2007, 08:49
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ćwiąkalski Szczygło może być podejrzany
Ćwiąkalski Szczygło może być podejrzany/Inne
W sprawie ostrzelania afgańskiej wioski przez polskich żołnierzy podejrzany może być były minister obrony Aleksander Szczygło - twierdzi minister sprawiedliwości. "Problem Szczygły polega na tym, że zmienia swoje wyjaśnienia" - mówi Zbigniew Ćwiąkalski w Radiu Zet. "To konfabulacje" - odpowiada Szczygło i grozi Ćwiąkalskiemu sądem.

Minister Ćwiąkalski nie ufa wyjaśnieniom Aleksandra Szczygły dotyczących akcji polskich żołnierzy w Nangar Khel. "Szczygło nie był przesłuchiwany, bo nie może być przesłuchiwany w charakterze świadka ktoś, kto może stać się podejrzanym".

Polscy żołnierze ostrzelali wioskę Nangar Khel w sierpniu. Gdy tylko okazało się, że w akcji zginęli cywile, minister Szczygło tłumaczył, że Polacy zostali zaatakowani i odpowiedzieli ogniem. Potem precyzował, że ostrzał wioski był później.

"Ja nie zmieniałem swoich wypowiedzi" - broni się były minister obrony. Zadeklarował, że jeśli zostanie wezwany na przesłuchanie - czy to w charakterze świadka, czy podejrzanego - to się stawi. "Jeśli Ćwiąkalski będzie powtarzał insynuacje pod moim adresem, to podam go do sądu" - zapowiada Szczygło.

Minister Ćwiąkalski podkreślił, że to nie Amerykanie kazali Polakom strzelać do wioski Nangar Khel.

Słowa ministra sprawiedliwości przeczą temu, co mówią żony aresztowanych polskich żołnierzy. Kobiety twierdzą, że rozkaz do ostrzału wioski z cywilami wydał amerykański dowódca grupy bojowej, do której należeli. Były minister obrony Aleksander Szczygło nie chciał w TVN komentować tych oskarżeń. "To są sprawy objęte tajemnicą" - uciął krótko.

Teraz jednak minister sprawiedliwości mówi otwartym tekstem, że Amerykanie nie mają nic wspólnego z ostrzałem afgańskiej wioski i śmiercią sześciu cywilów. Zbigniew Ćwiąkalski jest przekonany, że polscy śledczy wiedzą, co robią, stawiając polskich żołnierzom zarzut zabójstwa.

Szef resortu sprawiedliwości dodał, że jeśli zajdzie taka konieczność, prokuratorzy przesłuchają amerykańskich oficerów służących w Afganistanie.

"Rzeczpospolita" napisała dziś, powołując się na informacje amerykańskiego wywiadu, że mieszkańcy wioski Nangar Khel pomagali bojownikom islamskim. "Akcja polskich żołnierzy to nie był pościg za talibami" - kategorycznie twierdzi minister Ćwiąkalski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj