Dziennik Gazeta Prawana logo

Polacy sieją postrach na brytyjskich drogach

4 stycznia 2008, 14:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Polacy są postrachem brytyjskich szos. Kodeks drogowy to dla nich księga tajemna - uważa gazeta "Times". "To mogą być uroczy ludzie i naprawdę świetni hydraulicy, ale kiedy posadzi się ich za kółkiem, widać, że wielu Polaków postrzega przepisy drogowe - o ile w ogóle je zauważają - jako wyzwanie, z którym trzeba się zmierzyć" - pisze dziennik.

"To oczywiste, że przepisy ruchu drogowego w Polsce czy innych krajach nie są tak surowe jak w Wielkiej Brytanii. Szczególnie nasi goście z Europy Wschodniej muszą się nauczyć, że przepisy obowiązują ich tak samo, jak nas wszystkich" - oświadczył cytowany przez "Timesa" przedstawiciel szkockiego wymiaru sprawiedliwości Bill Aitken.

Właśnie Szkocji, którą imigranci bardzo sobie upodobali, przybysze z Polski stwarzają najwięcej trudności. I na drodze, i w sądach. Bo nie dość, że jeżdżą jak wariaci, to jeszcze trudno się z nimi dogadać. Rosnąca liczba polskich kierowców popełniających wykroczenia drogowe spowodowała, że szkockie sądy muszą na tłumaczy wydawać wielokrotnie więcej niż kilka lat temu.

Najwięcej wydają na ten cel sądy w Aberdeen, gdzie wydatki w ciągu trzech lat wzrosły o... 1200 procent. Wzrost ten przez konserwatystów jest określany jako zadziwiający. A według biura ubezpieczycieli pojazdów (MIB), które zajmuje się wypadkami z winy kierowców nieubezpieczonych, w ciągu dwóch lat zanotowano ponadtrzykrotny wzrost skarg na Polaków.

"Wystarczy obejrzeć na YouTube jeżące włosy na głowie filmy z udziałem polskich kierowców, by przekonać się o ich złej sławie i pojąć, że jeżeli chodzi o bezpieczeństwo na drogach, istnieje coś w rodzaju przepaści kulturowej" - podsumowuje "Times".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj