To jest tekst tylko dla ludzi o mocnych nerwach - przestrzega "Fakt". Bo jak tu być spokojnym, gdy urzędnicy ZUS dają kolejny dowód na to, że najważniejsze są dla nich własne przyjemności i wygody. Ci z Częstochowy właśnie zafundowali sobie... bilety do kina za 62 tys. zł! Co tam emeryci, gdy w kinie puszczają fajny film o miłości... - ironizuje bulwarówka
W częstochowskim ZUS-ie pracuje 800 osób. Oddział ogłosił właśnie przetarg na bilety do kina dla urzędników. Za 62 tysiące złotych! "Fakt" wylicza, że za te pieniądze można kupić około czterech tysięcy biletów, czyli średnio po pięć wejściówek do kina na głowę.
Gazeta widzi możliwość innego wykorzystania tych pieniędzy. Na przykład wykupienia dla tysiąca częstochowskich emerytów dodatkowych świadczeń zdrowotnych u prywatnych specjalistów. Skróciłoby to kolejki do lekarzy publicznej służby zdrowia.
Co na to ZUS? Rzecznik Zakładu wyjaśnia, że bilety kupowane są ze środków zakładowego funuszu świadczeń socjalnych tworzonego z pensji pracowników, a przetarg ogłoszono po to, by bilety można było kupić taniej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane