Dziennik Gazeta Prawana logo

Polski żołnierz ranny w Afganistanie

1 czerwca 2008, 08:52
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rosomak
Rosomak/Inne
Granatnikiem przeciwpancernym i seriami z karabinów maszynowych grupa talibów zaatakowała wczoraj jeden z polskich patroli w Afganistanie. Obyło się bez ofiar, ale jeden z naszych żołnierzy został ranny. Polskie Radio donosi, że jeden z granatów uderzył w wieżyczkę Rosomaka. Siedzący w środku starszy kapral Tomasz M. ma złamany nos i rozciętą rękę. Obrażenia są jednak niegroźne.

Dramat polskich żołnierzy zaczął się wczoraj wieczorem na drodze z Kabulu do Kandagaru, pięć kilometrów od bazy w Ghazni. Polski patrol został zaatakowany - prawdopodobnie przez Talibów - z granatników przeciwpancernych i karabinów maszynowych.

Jeden z granatów uderzył w wieżyczkę jednego z Rosomaków i to prawdopodobnie fala uderzeniowa sprawiła, że żołnierz siedzący w środku został ranny. Starszy kapral Tomasz M. ma przeciętą rękę oraz złamany nos. Sam powiadomił swoją rodzinę o zdarzeniu - dowiedziało się Polskie Radio.

Również wczoraj, w Dżalalabadzie nieopodal Kabulu, zamachowiec wysadził się przy konwoju wojsk NATO. Samobójca zabrał ze sobą dwóch amerykańskich żołnierzy. Sześć innych osób zostało rannych. Od początku roku w Afganistanie zginęło już 67 międzynarodowych żołnierzy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj