Wąż został znaleziony we wtorek na terenie kieleckiej sortowni Poczty Polskiej. O znalezisku poinformował na swoim portalu społecznościowym kielecki oddział Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Polsce (TOZ).
– poinformowano w komunikacie. Dodano, że nadanie przesyłką pocztową zwierząt innych, niż wymienionych, jest naruszeniem obowiązującego w Polsce prawa.
Kielecki oddział TOZ podkreślił, że jest to gatunek podlegający rejestracji, w związku z czym wymaga się zaświadczenia o urodzeniu w hodowli lub innego dokumentu stwierdzającego tożsamość kupowanego zwierzęcia, np. zezwolenia na import do Polski.
Obecnie wąż jest pod opieką lekarza weterynarii Karoliny Siedleckiej-Kowalczewskiej, specjalisty chorób zwierząt nieudomowionych. – powiedziała Siedlecka-Kowalczewska, która dodała, że nie jest on groźny dla ludzi.
Kielecka policja na razie nie prowadzi postępowania w tej sprawie. – zaznaczył sierż. szt. Karol Macek z Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.
Takie zawiadomienie zamierza złożyć Powiatowy Lekarz Weterynarii w Kielcach Jarosław Sułek, który na razie prowadzi własne dochodzenie w tej sprawie.
– podkreślił Sułek. Jak dodał, "najważniejsze, że gad jest w bezpiecznym miejscu, pod fachową opieką, a my zbieramy dowody w tej sprawie".