Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowa I prezes SN odbiera sędziom przywileje mieszkaniowe

6 sierpnia 2020, 09:24
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Sąd Najwyższy
<p>Sąd Najwyższy</p>/ShutterStock
I prezes SN wypowiedziała umowy, na podstawie których sędziowie w stanie spoczynku użytkują służbowe mieszkania będące własnością Sądu Najwyższego. Sami byli orzekający nie widzą podstaw, by je zwrócić.

To ciąg dalszy sprawy dotyczącej zajmowania mieszkań służbowych przez sędziowskich "emerytów”. Ujawniliśmy ją w czerwcu 2020 r. ("Mieszkanie dla sędziego na wieczny spoczynek”, DGP z 25 czerwca 2020 r.). W największym skrócie: sędziemu Sądu Najwyższego spoza Warszawy przysługuje mieszkanie w stolicy. Do 2015 r. wewnętrzne przepisy wskazywały, że w takim lokalu mogą zamieszkiwać ‒ w zasadzie przez nieograniczony czas ‒ również sędziowie już nieorzekający. W 2015 r., już za kadencji prof. Małgorzaty Gersdorf, regulacje zmieniono, ograniczając w ten sposób przekazywanie lokali w ręce osób nieorzekających. Ale sędziów w stanie spoczynku, którzy już mieszkania zajmowali, nie pozbawiono przywileju. W efekcie w 2020 r. spośród 19 mieszkań rodzinnych aż dziewięć zajmują osoby nieorzekające. Ponoszą jedynie realne koszty utrzymania lokali – czyli nie płacą np. do kasy SN za najem.

Wypowiedziane umowy

I prezes SN Małgorzata Manowska na łamach DGP zapowiedziała, że poprosi sędziów w stanie spoczynku o zwrot lokali. A jeśli ci nie będą chcieli oddać – zostaną wypowiedziane umowy.

Z informacji przekazanych nam przez SN wynika, że prof. Manowska rzeczywiście poprosiła o zwrot. Wszyscy sędziowie jednak odmówili. Tylko jeden zadeklarował gotowość zwolnienia mieszkania w czerwcu 2021 r., o ile nie wystąpią jakieś przeciwności. Podkreślił on, że musi przeprowadzić remont mieszkania w miejscu zameldowania poza Warszawą i gdy remont się zakończy, wówczas gotów jest opuścić lokal.

wyjaśnia SSN Aleksander Stępkowski, rzecznik prasowy sądu.

W związku z tym 31 lipca 2020 r. I prezes wystosowała pisma wypowiadające umowy, na podstawie których sędziowie w stanie spoczynku użytkują służbowe mieszkania będące własnością SN. Wskazano w nich trzymiesięczny okres wypowiedzenia, tak aby sędziowie mieli możliwość uporządkować swoje sprawy. Sędzia Aleksander Stępkowski zaznacza, że zgodnie z art. 53 ustawy o SN bezpłatne zakwaterowanie w Warszawie przysługuje jedynie sędziom zamieszkującym na stałe poza Warszawą.

– mówi DGP prof. Małgorzata Manowska.

Nazwiska sędziów

Doktor Bartłomiej Wróblewski, poseł Prawa i Sprawiedliwości, pozytywnie ocena ruch Małgorzaty Manowskiej. Jego zdaniem nie ma żadnego racjonalnego powodu, ażeby sędziowie w stanie spoczynku korzystali z mieszkań należących do Skarbu Państwa, skoro nie pomagają one w orzekaniu. Istotą lokalu służbowego powinno być – zdaniem Wróblewskiego – jego związanie ze świadczoną pracą. W tym przypadku zaś tego związku już brak. W efekcie zajmowanie mieszkania przez sędziego w stanie spoczynku bardziej przypomina przywilej. O tyle niezrozumiały dla posła, że przecież chodzi o ludzi majętnych, którzy – jeśli tylko by chcieli – mogli mieszkać nadal w Warszawie. Tyle że w swoich własnych mieszkaniach.

Doktor Robert Kropiwnicki, poseł Koalicji Obywatelskiej, mówi, że nie chciałby oceniać ani zajmowania mieszkań służbowych przez sędziów w stanie spoczynku, ani działań podjętych przez Małgorzatę Manowską.

– wskazuje Kropiwnicki.

Bartosz Pilitowski, prezes zarządu fundacji Court Watch Polska, spostrzega z kolei, że odmowa zwolnienia mieszkań służbowych przez sędziów SN, którzy zakończyli już pracę w Warszawie, świadczyłaby o ich oderwaniu od obowiązujących w naszym społeczeństwie norm etycznych.

– argumentuje Pilitowski. I dodaje, że z punktu widzenia długofalowego budowania zaufania społecznego do SN powinniśmy wiedzieć, o kogo konkretnie chodzi. Korzystanie przez przedstawicieli władzy publicznej z majątku państwowego jest bowiem sprawą publiczną. A rozliczalność funkcjonariuszy publicznych przed społeczeństwem to elementarz demokratycznego państwa prawa.

Władze SN nie chcą jednak eskalować powstałego napięcia. Cały czas liczą na koncyliacyjne rozwiązanie sprawy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj